
SPEEDWAY EKSTRALIGA. Wychowanek rzeszowskiego klubu, Dawid Lampart miał do końca listopada podjąć decyzję, w jakim klubie wystartuje w przyszłym sezonie.
– Na razie w tej sprawie nie mam nic do powiedzenia. Decyzja zapadnie najprawdopodobniej w piątek – informuje DAWID LAMPART.
– Gdzie zobaczymy Cię w przyszłym sezonie? Rzeszów, Tarnów, czy może jakiś klub I ligi?
– Stawiam na Ekstraligę i liczę, że będę w niej startował w przyszłym sezonie. Niezależnie, czy będę występował w Rzeszowie, Tarnowie, Częstochowie, Wrocławiu, Toruniu czy jakimkolwiek innym klubie Speedway Ekstraligi, priorytetem będzie jak największa liczba startów.
– Liga polska i szwedzka. Planujesz jeszcze gdzieś startować w przyszłym sezonie?
– W Szwecji podpisałem kontrakt w Griparnie Nykoeping. Obecnie szukam klubu na Wyspach. Chcę mieć jakąś alternatywę w razie, jak musiałbym opuścić jakiś mecz w Polsce.
– Sezon 2012 będzie dla Ciebie pierwszym w gronie seniorów…
– To spore wyzwanie dla mnie, ale jako junior także miałem okazję do rywalizacji z seniorami, tak więc nie powinno być problemów z odnalezieniem się w nowej rzeczywistości.
– Jak będą wyglądały Twoje przygotowania do sezonu?
– Jeszcze przez parę dni będę odpoczywał, a w grudniu rozpoczynam przygotowania. Będę się przygotowywał tak jak do tej pory, czyli z chłopaki z Rzeszowa. Wspólne treningi dają bardzo dużo, nawzajem się pilnujemy i jest większa samodyscyplina na treningach.
– Rzeszowski tor przed nowym sezonem ma zostać zwężony…
– Dla mnie to bez znaczenia. Ja staram się jeździć na każdym torze, nie zależnie od tego, czy jest on wąski, szeroki, krótki czy długi, przyczepny czy twardy.
Rozmawiał Marcin Jeżowski


