STOLICA BILETOWEJ KOMPROMITACJI

Ireneusz Dzieszko. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. – Biletowego horroru ciąg dalszy. Pomimo nieznacznego wzrostu temperatur, nie przybyło od tego biletów w kioskach. Niektórzy liczą na pojawienie się biletów wraz z pierwszymi przebiśniegami – my jednak nie będziemy czekać z założonymi rękami i dlatego wysyłamy kolejne pismo do Pani Wojewody – informuje Ireneusz Dzieszko z Prawicy Podkarpackiej.

Oto jego treść:

Rzeszów, 10.02.2012 r.

Pani Małgorzata Chomycz
Wojewoda Podkarpacki

Bardzo ważnym dla Miasta Rzeszowa jest kwestia otrzymania kilkuset milionów złotych w ramach tzw. programu transportowego. Niestety, władze Miasta prowadzą działania w tej dziedzinie w sposób bardzo nieroztropny, przekraczając kolejne terminy, przedstawiając nierealistyczne koncepcje. Istotnym założeniem programu transportowego jest wzmocnienie komunikacji publicznej.

Jednocześnie jednak Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc doprowadził do sytuacji drastycznego ograniczenia możliwości zakupu biletów. Należy się obawiać, iż takie działanie może zostać dostrzeżone przez różne instytucje oceniające i przyczynić się do zniweczenia szans na otrzymanie dofinansowania w ramach programu transportowego. Wszak Miasto Rzeszów – głosząc potrzebę poprawy stanu transportu publicznego i aplikując na tej podstawie o środki finansowe – realnie doprowadza do eliminowania tego rodzaju komunikacji. Jaką wiarygodność ma “stolica innowacji”, która chce obszarowo sterować ruchem drogowym, a nie potrafi zorganizować sprawnej dystrybucji biletów komunikacji miejskiej?

Zwracamy się do Pani Wojewody jako do organu nadzorczego o podjęcie stosownych działań. Utrata programu transportowego byłaby niepowetowaną stratą dla Miasta.

W szczególności prosimy o skontrolowanie zgodności z prawem podjętych ostatnio działań skutkujących faktycznym zablokowaniem sprzedaży biletów.

W dniu 30 grudnia 2011 roku Prezydent Miasta Rzeszowa podpisał zarządzenie nr VI/411/2011 w sprawie ustalenia upustów cenowych dla hurtowej sprzedaży biletów normalnych i ulgowych, etc /zał. 1/. Jako podstawę prawną wydania zarządzenia podano art. 7 ust. 1 pkt 4 oraz art. 41 ust. 2-4 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym. Spowodowało ono takie warunki ekonomiczne sprzedaży biletów, że stało się to całkowicie nieopłacalnym i doprowadziło do zaniechania sprzedaży biletów przez właścicieli kiosków.

Wątpliwości budzi legalność działań Prezydenta. W omawianym zarządzeniu nie podano podstawy materialnej. Zadawszy pytanie w trybie ustawy o informacji publicznej /zał. 2/, otrzymaliśmy odpowiedź, iż jest nią art. 4 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 roku o gospodarce komunalnej /kopia pisma w zał. 3/. Być może wchodziłyby w grę przepisy art. 8 ustawy z dnia 5 lipca 2001 roku o cenach. Nie zmienia to jednak faktu, że w obydwu ustawach wydawanie stosownych aktów prawnych jest uprawnieniem rady – o czym wprost mówią powoływane przepisy. Nie doprowadzono również do wypełnienia procedur, o których mowa w art. 41 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym.

Mamy więc do czynienia z sytuacją, gdy władza wykonawcza przy wątpliwej podstawie prawnej usiłuje zawłaszczyć kompetencje organu stanowiącego przy jego całkowitej bierności. Co jest całkiem szokującym, walki o interesy mieszkańców nie podejmuje nawet opozycyjna, PiS-owska część Rady Miasta. W tej sytuacji jedyną nadzieją dla mieszkańców Rzeszowa jest stosowna interwencja organów nadzoru.

Pozdrawiam serdecznie
Ireneusz Dzieszko

kk

10 Responses to "STOLICA BILETOWEJ KOMPROMITACJI"

Leave a Reply

Your email address will not be published.