Stolica „innowacji” proponuje: pospaceruj autostradą

Tym razem takie ulotki zaśmiecają skrzynki pocztowe rzeszowian. Fot. Wit Hadło
Tym razem takie ulotki zaśmiecają skrzynki pocztowe rzeszowian. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Kolejne ulotki prezydenta Tadeusza Ferenca wylądowały w skrzynkach pocztowych.

Do redakcji Super Nowości przyszedł 48-letni mężczyzna mieszkający przy ul. Pułaskiego w Rzeszowie. – No zobaczcie, co oni znowu wymyślili – mówi trzymając w ręku ulotkę wyprodukowaną przez rzeszowskich magistrat. – Zapraszają ludzi na rodzinny spacer po autostradzie! Po autostradzie, rozumiecie? – mówi z poirytowaniem.

Wszystko wskazuje na to, że spacer po okrągłej kładce, którą prezydent Tadeusz Ferenc zwykł nazywać kładką dla zakochanych, na chwile odszedł w cień. Najnowszym pomysłem na spędzenie wolnego czasu w stolicy „innowacji” nie jest już spacer po kole nad ruchliwym skrzyżowaniem al. Piłsudskiego z ul. Grunwaldzką, ale, uwaga, po autostradowej obwodnicy Rzeszowa.

„Poznaj Rzeszów! Wybierz się z Rodziną na spacer i przejażdżkę samochodem autostradową obwodnicą Rzeszowa” – brzmi napis na pierwszej stronie kolorowej ulotki. Pod nim zdjęcie „z góry” autostrady i dopisek, że Rzeszów jako jedno z niewielu miast w Europie może korzystać z trzech zajadów z autostrady: węzeł Rzeszów-Zachód (zjazd od ul. Krakowskiej), węzeł Rzeszów-Północ (zjazd od ul. Warszawskiej) i węzeł Rzeszów-Wschód (zjazd od al. Armii Krajowej). W środku graficzna prezentacja autostrady, tak żeby żaden z mieszkańców Rzeszowa nie miał wątpliwości, którędy ma pospacerować.

– Jaka stolica „innowacji”, taka „atrakcja” – komentuje Czytelnik Super Nowości.

Dobrze, że miasto dodało, że chodzi o autostradową obwodnicę miasta. Na autostradzie obowiązuje bowiem zakaz poruszania się pieszych.

***
O ulotkach prezydenta pisaliśmy mnóstwo razy, pokazując rzeszowianom, że jest to zwykle marnotrawienie pieniędzy. Prezydent wcale nie zamierza z nich zrezygnować. Do skrzynek pocztowych jego urzędnicy wtykają coraz to nowsze wynalazki: chwali się rzeczami, które tak naprawdę nie mają realnego wpływu na poprawę jakości życia mieszkańców. Albo informuje o nagrodach, jakie zdobył, albo o wynikach sondaży, w których prowadzi, albo o otwarciu uliczek. Teraz zachęca do spacerów. Rzeczywiście zaczyna robić się „innowacyjnie”…

Agnieszka Wróblewska

4 Responses to "Stolica „innowacji” proponuje: pospaceruj autostradą"

Leave a Reply

Your email address will not be published.