
RZESZA�W. GA�upota ludzka czy skrajna nieodpowiedzialnoA�A�?
Podczas ostatnich mrozA?w na zalewie na WisA�oku i A�wirowni woda zamarzA�a. Nie patrzA�c na konsekwencje ludzie wchodzili na lA?d, a nawet zabierali ze sobA� maA�e dzieci. StraA?acy ostrzegajA�, A?e to siA� moA?e skoA�czyA� A�mierciA�.
MoA?na przytoczyA� ostatnie wydarzenie, jakie miaA�o miejsce w Krakowie, gdzie mA�A?czyzna wszedA� na lA?d na WiA�le i wpadA�. Nurkowie ze straA?y poA?arnej go wyciA�gnA�li, jednak nie udaA�o siA� uratowaA� mu A?ycia.
– Generalnie nie ma stwierdzenia, A?e jakikolwiek lA?d jest bezpieczny, tym bardziej na akwenach sztucznych, naturalnych. Bezpieczne sA� sztuczne lodowiska – mA?wi Grzegorz WA?jcicki, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej StraA?y PoA?arnej w Rzeszowie. – NiewaA?ne, A?e jest minus 15 stopni. To sA� obiekty naturalne. Bardzo czA�sto z dna uwalniane sA� rA?A?nego rodzaju gazy i w niektA?rych miejscach te gazy cieplne powodujA� roztapianie tego lodu od spodu. 100 razy ktoA� przejdzie i siA� uda, a za 101 juA? nie. To jest skrajna nieodpowiedzialnoA�A� osA?b dorosA�ych – zwraca uwagA�.
bsz



