
PODKARPACIE, KRAJ. Straż miejska zmieni się w policję municypalną?
Noszenie przy sobie broni palnej, prawo przeprowadzania kontroli osobistych czy przeszukiwania aut, a także nakładania grzywny w szerszym zakresie. To wszystko przewiduje nowy projekt ustawy o powołaniu policji municypalnej, która zastąpiła by dotychczasowa straż miejską.
Nad projektem, który ma być gotowy we wrześniu głowią się komendanci straży miejskiej z dwunastu największych miast w Polsce. Choć rzeszowska straż nie bierze bezpośredniego udziału w jego tworzeniu, brała udział w naradach. Projekt został już poparty przez prezydentów największych miast naszego kraju i według założeń jeszcze w tym roku powinien trafić do sejmu.
Strażnik jak policjant
Jeżeli ustawa wejdzie w życie, uprawnienia strażników miejskich zostaną znacząco poszerzone. Dotychczas mogli posiadać broń palną, jeżeli komendant wystosował do organów policji odpowiedni wniosek. Po zmianach, broń palna przysługiwała by im prawie z marszu. Mało tego, bez problemu mogli by przeszukiwać auta czy dokonywać rewizji osobistych. Również w kwestii nakładanych grzywien i mandatów mieli by szersze pole do popisu. Nowi strażniko-policjanci mieli by również wgląd w bazy danych np. osób ściganych.
***
Czy strażnicy miejscy, których zadaniem jest utrzymywanie porządku publicznego rzeczywiście powinni mieć uprawnienia podobne do uprawnień policji? Czy nie jest to może lekka przesada? Po co tworzyć organ policji-podobny, niech każdy zajmie się lepiej wykonywaniem swoich obowiązków.
Katarzyna Szczyrek



15 Responses to "Strażnicy miejscy chcą być uzbrojeni"