
RZESZÓW. – Za parę lat ci, którzy dzisiaj są studentami, mają stanowić elitę państwa? To ja się wyprowadzam z Polski – mówi pan Piotr, nasz Czytelnik.
W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o ogromnym problemie ze studentami, którzy wynajmują mieszkania w Rzeszowie. Problemy polegają na tym, że młodzi ludzie nie potrafią się często zachować: urządzają pijackie imprezy, brudzą, krzyczą, hałasują. Często muszą interweniować policjanci. Dostaliśmy w tej sprawie niezliczoną liczbę e-maili i telefonów, pojawiły się także wpisy na naszym forum. Z opinii mieszkańców Rzeszowa wynika, że nawet bydło zachowuje się lepiej niż większość studentów.
Lolo pisze na naszym forum: “A studentem też byłem, ale za moich czasów jak komuś zwróciło się uwagę to odnosiło to określony skutek a teraz studenci wynajmujący mieszkania to dzicz, chamstwo i żenada!!!”. M dodaje: “Za to dzicz, która przyjeżdża do Rzeszowa wychowała się w polu lub na wiejskiej dyskotece i niestety rodzicom “zapracowanym” w polu było to na rękę. A teraz ta młodzież zwana dalej hołotą w sumie nosi dumnie nazwę “Student”. Takich ludzi mi najbardziej wstyd, mam ich mnóstwo na swojej uczelni, a na dodatek nie doceniają kompletnie tego, że rodzice im sponsorują studia. Co niejednokrotnie dla rodziców jest ogromnym wysiłkiem. Nie tylko na stancjach jest chlew, na zajęciach też, ludzi są niewychowani”.
Ven słusznie zauważa: “Większość tych pożal się boże studentów to buraczarnia z wioch , która nawet nie potrafi się wysłowić, a co dopiero mówić o kulturze. Dawniej większą kulturę mieli ludzie po zawodówkach. Wstyd przyszła inteligencjo”.
Pamiętajmy: “Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.” Warto więc wezwać policjantów. Zakłócający ciszę otrzyma wówczas mandat 500 zł. Sprawa może zostać także skierowana do sądu, gdzie dany delikwent otrzyma już o wiele większą karę.
Grzegorz Anton



11 Responses to "Studenci zachowują się, jakby mieszkali w chlewie"