
SANDOMIERZ. Do ekipy „Ojca Mateusza” dołączy Joanna Moro, odtwórczyni roli Anny German.
Kolejni bohaterowie i kolejni popularni aktorzy przyjeżdżają do Sandomierza, by wziąć udział w zdjęciach do najnowszych odcinków serialu o ojcu Mateuszu. Zdjęcia zaplanowano na 21 i 22 stycznia.
Ekipa filmowa „Ojca Mateusza” już kolejny raz zapowiedziała się w Sandomierzu. Produkcja serialu zaplanowała dwa dni zdjęć plenerowych, więc wszyscy, którzy śledzą przygody księdza z detektywistycznym zacięciem, będą mogli zobaczyć, jak wygląda praca przy tworzeniu serialu.
– Ekipę filmową będzie można spotkać głównie w okolicach starego miasta. A wśród aktorów, którzy przybędą do Sandomierza, nie zabraknie odtwórców głównych ról oraz gwiazd, które wystąpią w serialu gościnnie.
– Spodziewamy się przyjazdu: Artura Żmijewskiego, Michała Pieli, Kingi Preis i Rafała Cieszyńskiego. Na planie gościnie pojawią się również: Joanna Moro, Marcin Kwaśny i Waldemar Błaszczyk – informuje sandomierski magistrat.
Fenomen popularności księdza detektywa śledzą od pierwszego odcinka nie tylko odpowiedzialni za produkcję szefowie Telewizji Polskiej, ale i socjologowie. Artur Żmijewski w sutannie przyciąga co tydzień przed telewizory kilka milionów widzów. Grana przez niego postać to nowy idol Polaków. Przystojny, mądry i wykształcony, ale bez problemu łapiący kontakt z każdym, nawet zbłąkanym człowiekiem. Wysportowany, nie przywiązujący wagi do własnych spraw materialnych, ale pobożny. Ksiądz z serialu „Ojciec Mateusz” to kapłan, którego każdy chciałby znać.
– Ksiądz Mateusz to kapłan o analitycznym umyśle – wyjaśnił kiedyś w rozmowie z Super Nowościami Artur Żmijewski. – Wybrał drogę kapłaństwa, czyli służbę Bogu, ale od dzieciństwa marzył, by pomagać ludziom, którzy znaleźli się w trudnych sytuacjach życiowych. Mój bohater rozwiązuje zagadki kryminalne i pomaga ludziom, którzy nie mogą liczyć na pomoc policji, sądów i prokuratur. To taki anioł na ziemi, który przychodzi z pomocą potrzebującym.
Małgorzata Rokoszewska


