
RZESZÓW. Artykuł Super Nowości i petycja mieszkańców sprzed kilku miesięcy przyniosły efekt. Deweloper nie wybuduje wysokiego budynku wśród niskiej zabudowy.
W lipcu mieszkańcy ul. Wywrockiego w Rzeszowie dowiedzieli się, że w sąsiedztwie ich niskich szeregówek powstać może wysoki do 17 metrów blok. – Nie chcemy, żeby kolos zabrał nam dostęp do światła! – apelowali zrozpaczeni, składając do ratusza petycję z podpisami przeciwko inwestycji. W październiku miasto wystosowało pismo, z którego wynika, że na działkach powstać może jedynie zabudowa jednorodzinna. – Uff, kamień spadł nam z serca – cieszą się mieszkańcy.
Kilka miesięcy temu do naszej redakcji zgłosili się zaniepokojeni mieszkańcy z ul. Wywrockiego w Rzeszowie, informując, że w sąsiedztwie ich szeregówek powstać może długi nawet na 95 metrów i wysoki do 17 metrów blok (76 mieszkań). Otrzymali oni pismo o postępowaniu administracyjnym w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy (WZ) na budynek wielorodzinny, z garażem podziemnym oraz stanowiskami postojowymi. Obawiali się, m.in. że wysoki blok niemal całkowicie pozbawi ich mieszkań dostępu do światła.
Sprawa bulwersowała, gdyż o planowanej inwestycji poinformowano tylko mieszkańców od zachodniej strony działki. Rodziny z budynków od wschodniej części nie otrzymały pisma, gdyż w świetle przepisów…nie będą one graniczyć z nowym blokiem, a jedynie z kilkumetrową drogą, która powstanie zaraz przy ich ogrodzeniach. „Pominiętymi” zajęła się Spółdzielnia „Budowlanych”, która optowała za włączeniem ich w postępowaniu administracyjnym jako strony. Ponadto mieszkańcy stworzyli petycję do prezydenta, pod którą podpisało się blisko 100 osób.
– Z rozeznania wnoszących planowana inwestycja (budynek wielorodzinny) lokalizowana jest niezgodnie z obowiązującym „Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Rzeszów (…) ponieważ w tym obszarze występuje jedynie zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, a nie wielorodzinna (…) – czytamy w piśmie. Podkreślano w nim ponadto, że większość rodzin, aby wybudować swe domy musiała wziąć kredyty, i miała przy tym nadzieje, że za kilka lat deweloper nie wybuduje w ich sąsiedztwie wysokiego budynku.
Szczęśliwy finał?
– Na działce, o której mowa, chcemy wybudować bloki 3-piętrowe – informował nas w lipcu deweloper Hegra. Jak z kolei miasto komentowało sprawę? – Wydanie WZ wcale nie oznacza, że inwestycja ta powstanie – tłumaczył Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. Po kilku miesiącach, wydaje się, że mieszkańcy mają powody do zadowolenia. W październiku Wydział Architektury UM wystosował do Spółdzielni Mieszkaniowej „Projektant” pismo mówiące, że „zgodnie ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Rzeszowa działki nr 162/10, 163/14 w obr. 212 w Rzeszowie znajdują się na obszarze zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. – Cieszymy się, gdyż to oznacza że miasto stanęło po naszej stronie i głos rozsądku kilkudziesięciu rodzin został wysłuchany – mówi pan Jacek, mieszkaniec osiedla.
Kamil Lech



25 Responses to "Sukces mieszkańców. Na Staroniwie nie powstanie wysoki blok"