Świąteczne lanie od mistrza

Środkowa Developresu SkyRes Rzeszów Magdalena Hawryła (z lewej) atakuje, Serbka Sanja Malagurski blokuje. Fot. PAP
Środkowa Developresu SkyRes Rzeszów Magdalena Hawryła (z lewej) atakuje, Serbka Sanja Malagurski blokuje. Fot. PAP

SIATKÓWKA. ORLEN LIGA. Rzeszowianki rozpoczęły II rundę od oczekiwanego 0:3 z Chemikiem.

Ledwie 65 minut potrzebował Chemik Police, by rozprawić się z rzeszowskim beniaminkiem. I nie miało znaczenia, że w zespole mistrzyń Polski brakowało największych gwiazd.

Obrona krajowego tytułu to dla najbogatszego polskiego klubu obowiązek. Drużyna Giuseppe Cuccariniego zamierza w tym sezonie podbić Ligę Mistrzyń, a świętować chce we „własnej” hali w Szczecinie, która będzie się starała o organizację turnieju finałowego tych prestiżowych rozgrywek. Włoski trener Chemika chętnie rotuje więc składem i tym razem poza meczową dwunastką znalazły się Małgorzata Glinka-Mogentale i Agnieszka Bednarek-Kasza. Z kolei Anna Werblińska, Stefana Veljković i Mariola Zenik całe spotkanie z Developresem SkyRes obserwowały z kwadratu dla rezerwowych. Nie miało to żadnego znaczenia, bo Chemik to inna siatkarska galaktyka i inne finansowe możliwości. Już o tym pisaliśmy, ale raz jeszcze warto wspomnieć, że rezerwowe z Polic zarabiają trzy razy więcej od najlepszych siatkarek beniaminka, a roczne kontrakty reprezentantek Serbii (ponoć 300 tysięcy euro) stanowią równowartość budżetu całego rzeszowskiego klubu.

Takiej potędze Developres urwał seta na inaugurację sezonu, ale w sobotę nie miał nic do powiedzenia, gromadząc ledwie 49 małych punktów.

W pierwszym secie siatkarki Marcina Wojtowicza atakowały z koszmarną, 12-procentową skutecznością; w całym meczu skończyły 28 procent wystawionych piłek. Jeśli dodamy do tego aż 28 własnych błędów Developresu SkyRes, przekonamy się, że to była przepaść. Na wyróżnienie zasłużyła praktycznie tylko Paula Szeremeta, która zanotowała 40-procentową skuteczność w ataku, zdobywając 16 punktów. – Odebraliśmy dobrą lekcję siatkówki – przyznał z pokorą trener rzeszowskiej ekipy.

CHEMIK Police 3
DEVELOPRES Rzeszów 0
(25:15, 25:15, 25:19)
CHEMIK
: Ognjenović 6, Malagurski 6, Gajgał-Anioł 9, Kowalińska 13, Mróz 8, Jagieło 9, Krzos (libero) oraz Rabka 2, Bjelica 1.
DEVELOPRES: K. Filipowicz 1, Olszówka 5, Nowakowska 3, Hawryła, Szeremeta 16, Mucha 7, Borek (libero) oraz Warzocha, Śliwińska 1, Głaz 1, P. Filipowicz (libero).
Sędziowali: Magdalena Niewiarowska i Marcin Myszkowski. Widzów 1800. MVP spotkania: Agnieszka Rabka (Chemik).

tsz

Leave a Reply

Your email address will not be published.