
szczepień przeciw COVID-19, który od wtorku (17 bm.)
odwiedza gminy powiatu
kolbuszowskiego. Fot. PUW Rzeszów
W ciągu najbliższych dni mobilny punkt szczepień przeciw COVID-19 odwiedzi każdą gminę powiatu kolbuszowskiego. Chętni mogą skorzystać tam z preparatów dwóch firm: Pfizer oraz Johnson & Johnson. Na zabieg należy wziąć dowód osobisty. Obecność szczepionkobusa akurat w tym rejonie Podkarpacia nie jest przypadkowe. Jak wskazują statystyki, jest on najmniej zaszczepionym powiatem w Polsce.
Pierwszy przystankiem szczepionkobusa w powiecie kolbuszowskim były Ostrowy Tuszowskie w gm. Cmolas. Jego metą będzie Mechowiec w gm. Dzikowiec, do którego przyjedzie w środę (25 bm.). Dzień wcześniej odwiedzi plac targowy w Kolbuszowej.
Najmniej zaszczepieni
Wojewoda Ewa Leniart podkreśla, że nie jest to dziełem przypadku. – Tak się składa, że spośród dziesięciu ostatnich jednostek samorządowych w Polsce, jeśli chodzi o poziom zaszczepienia przeciwko COVID-19, aż pięć to gminy z terenu powiatu kolbuszowskiego. Stąd decyzja o tym, aby swoją trasę szczepionkobus rozpoczął właśnie tutaj. W skali całego województwa poziom zaszczepienia wynosi 33,5 proc. To dla nas niedobra informacja.
– A mamy trudne doświadczenia. W ostatniej fali epidemii koronawirusa ponad 2200 pacjentów było hospitalizowanych na Podkarpaciu. To był ogromny wysiłek dla naszej służby zdrowia i bardzo chcielibyśmy tej sytuacji uniknąć. Drogą do tego jest zwiększenie liczby zaszczepionych. Jest to jeden skuteczny sposób uniknięcia zainfekowania – dodaje.
„Nie zdążyłem przed covidem”
Głos zabrał również starosta kolbuszowski, Józef Kardyś: – Niektórzy zdążyli się zaszczepić przed COVID-em. Ja nie zdążyłem. On mnie dopadł. Trafiłem do szpitala. Na swoim przykładzie wiem, jaka ciężka jest to choroba i jak poważne są jej skutki. Nie wychodzi się z niej ani miesiąc, ani dwa, tylko dłużej. Dlatego zwracam się do wszystkich mieszkańców powiatu: szczepcie się, bo tylko tak możemy pozbyć się tego wirusa – apelował starosta.
– Zwracam się również do wszystkich, którzy mogą oddziaływać na mieszkańców, również do księży, którzy powinni pomóc Panu Bogu przeprowadzić nas przez tę pandemię i apelować z ambon o zaszczepialność wszystkich mieszkańców powiatu. A jeśli ktoś nie wierzy w szczepionki, a pobierał nauki, to niech odniesie dyplom do rektoratu. O to gorąco apeluję, bo są lekarze, którzy są anty-
szczepionkowcami i robią nam złą robotę – zaznaczył.
Paweł Galek



4 Responses to "Szczepionkobus w najmniej zaszczepionym powiecie w kraju"