
POWIAT TARNOBRZESKI. Do niebezpiecznego wypadku doszło w poniedziałek w Jeziórku koło Tarnobrzega. 27-letni kierowca forda mondeo nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i wraz z dwójką pasażerów wypadł z drogi, a następnie dachował na lewym pasie.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 27-letni kierowca poruszał się drogą wojewódzką z Sandomierza w kierunku Stalowej Woli. Na krętym odcinku drogi, z powodu nadmiernej prędkości, mężczyzna nie utrzymał panowania nad pojazdem i wpadł do rowu. Siła uderzenia była tak duża, że samochód odbił się od rowu i do góry kołami upadł na lewy pas jezdni.
– W samochodzie oprócz kierowcy, znajdowało się dwóch pasażerów w wieku 22 i 24 lat – informuje Rajmund Murek z Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu. – Wszyscy trzej uczestnicy tego zdarzenia trafili do szpitala, ale ze względu na to, że mieli tylko powierzchowne obrażenia, opuścili zaraz lecznicę.
Badanie trzeźwości kierowcy wykazało, że nie spożywał on przed jazdą alkoholu. Ze względu na wykroczenie polegające na niedostosowaniu prędkości i spowodowanie niebezpieczeństwa w ruchu zostało mu zatrzymane prawo jazdy.
mrok


