Szczypiorniści i piłkarze zabiorą innym dotacje?

Na wsparcie z kasy miasta mogą liczyć również piłkarze Stali, który po 19 latach przerwy zagrają w I lidze. Fot. Paweł Galek
Na wsparcie z kasy miasta mogą liczyć również piłkarze Stali, który po 19 latach przerwy zagrają w I lidze. Fot. Paweł Galek

MIELEC. Mieleccy radni przekazali piłkarzom ręcznym ponad milion złotych. Wydatek ten zaksięgowano jako zakup usług promujących miasto. Dzięki temu klub piłki ręcznej powołał spółkę akcyjną, która umożliwi mu grę w Superlidze. Nie są to jedyne miejskie pieniądze, jakie trafią w tym roku do szczypiornistów. Niemałą kwotą magistrat zamierza wesprzeć również piłkarzy Stali, który po 19 latach przerwy zagrają w I lidze.

Wielomilionowe wydatki na dwie wiodące w Mielcu dyscypliny sportowe niepokoją nie tylko inne, mniej popularne sekcje sportowe (siatkówka, szachy, karate, szermierka), ale i organizacje pożytku publicznego. – Życzymy naszym piłkarzom i szczypiornistom wielu sukcesów. Mamy również nadzieje, że zapisanie kolejnych pieniędzy dla tych klubów nie odbije się negatywnie na dotacjach dla innych dyscyplin sportu – mówi radny PiS, Józef Zaskalski. – Jak mam uspokoić tych wszystkich, którzy będą zadawać mi takie pytania.

Wiceprezydent Jan Myśliwiec zapewnia, że pieniądze dla organizacji pozarządowych są niezagrożone. – Kwoty przyznane piłce ręcznej to środki odrębne – przekonuje Myśliwiec. – To nie znaczy, że stowarzyszenia nie będą chciały więcej, bo potrzeby w tym zakresie są duże. Powstało wiele organizacji, które starają się o te środki. Np. musieliśmy w tym roku zwiększyć dotację Towarzystwu Przyjaciół Dzieci, które prowadzi świetlicę profilaktyczną.

pg

Leave a Reply

Your email address will not be published.