
WETLINA. Pracowitą noc ze środy na czwartek (z 18 na 19 maja) mieli strażnicy graniczni z Wetliny i ich koledzy z wydziału lotniczego w Huwnikach.
Najpierw nocny patrol zatrzymał na szlaku turystycznym u zbiegu granicy polsko-słowackiej dwóch mężczyzn. Nie mieli oni przy sobie żadnych dokumentów, ale powiedzieli strażnikom, że są Somalijczykami i idą pieszo do Polski. Funkcjonariusze podejrzewali, że to jedynie cześć z większej grupy nielegalnych imigrantów.
Rozpoczęto poszukiwanie reszty, w którym brał udział służbowy pies tropiący i śmigłowiec. Akcja poszukiwawcza trwała kilka godzin, a w jej efekcie zatrzymano kolejnych czterech mężczyzn, którzy ukrywali się w lesie. Według zeznań imigrantów trzech z nich pochodzi z Somalii, a trzech z Erytrei. Cała szóstka w chwili zatrzymania była w niezłej kondycji fizycznej.
Na razie egzotyczni, acz nieproszeni goście są w placówce SG w Krościenku, gdzie trwają czynności wyjaśniające.
emka



One Response to "Sześciu egzotycznych, acz nieproszonych gości"