Szpital Pro-Familia rezygnuje z aborcji

Obrońcy życia wielokrotnie pikietowali przed rzeszowską Pro-Familią, piętnując zabijanie nienarodzonych dzieci. Fot. Paweł Bialic
Obrońcy życia wielokrotnie pikietowali przed rzeszowską Pro-Familią, piętnując zabijanie nienarodzonych dzieci. Fot. Paweł Bialic

RZESZÓW. Kolejni lekarze podpisali klauzulę sumienia.

Rzeszowscy obrońcy życia triumfują. – Po ponad dwóch latach walki, procesach sądowych, 31 pikietach antyaborcyjnych w końcu osiągnęliśmy sukces i obroniliśmy nienarodzone dzieci w tym szpitalu – mówi Jacek Kotula, koordynator rzeszowskiej komórki Fundacji Pro-Prawo do Życia. Wszyscy lekarze zatrudnieni w Szpitalu Specjalistycznym Pro-Familia w Rzeszowie podpisali ogólną klauzulę sumienia. Wcześniej wykonywania aborcji odmówili ginekolodzy ze Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie oraz szpitali powiatowych.

Radosław Skiba, dyrektor Szpitala Specjalistycznego Pro-Familia w Rzeszowie, zaznacza, że decyzja ta nie jest związana z pikietami obrońców życia ani z inną działalnością Fundacji Pro-Prawo do Życia. – Na podstawie doświadczeń bliźniaczej placówki z Łodzi chcemy przenieść wypracowany tam pionierowy model współpracy do naszej placówki i zaproponować inną formę wsparcia dla kobiet spodziewających się chorych dzieci. Do dyspozycji naszych pacjentek powołaliśmy zespół profesjonalistów, w którego skład wchodzą m.in.: ginekolodzy, księża i psycholodzy – wyjaśnia.

Dyrektor tłumaczy, że dzięki tym konsultacjom kobiety będą mogły się dowiedzieć, jak wygląda opieka nad konkretnymi przypadkami chorych dzieci, na jaką pomoc mogą liczyć ze strony szpitala, a w konsekwencji podjąć świadomą decyzję o dalszym przebiegu ciąży. – Nawiązaliśmy również współpracę z Podkarpackim Hospicjum Perinatalnym, które niedawno rozpoczęło swoją działalność i obejmuje kompleksową opieką rodziny oczekujące narodzin chorego dziecka – dodaje Skiba.

Zerwanie z czarnym PR-em
Mieliśmy duży problem z presją społeczną wywieraną na nasz szpital z powodu wykonywanych u nas aborcji. Tymczasem inne podkarpackie placówki kierowały do nas pacjentki, które zdecydowały się na ten zabieg. Staliśmy się jednostką, która załatwia „trudne problemy” dla całej okolicy i jest przez to atakowana – mówi Skiba. Jak informuje Narodowy Fundusz Zdrowia, w 2015 r. w woj. podkarpackim dokonano 8 aborcji, z czego 5 przeprowadzono w Szpitalu Pro-Familia, 2 w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie i 1 w Sanoku.

Przypomnijmy, że polskie prawo zezwala na aborcję jedynie w trzech przypadkach: w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia dziecka i matki oraz kiedy ciąża jest wynikiem gwałtu. Zabieg terminacji ciąży może być wykonany na każdym oddziale położniczo-ginekologicznym, jeśli tylko któryś z ginekologów podejmie się tego zadania. Każda ubezpieczona kobieta ma prawo do bezpłatnego przerwania ciąży w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej, pod warunkiem że zachodzi jeden z wspomnianych kryteriów.

Magdalena Pachorek

11 Responses to "Szpital Pro-Familia rezygnuje z aborcji"

Leave a Reply

Your email address will not be published.