Sztuka bez granic

Wszystkie wydarzenia odbędą się na terenie Rzeszowa. Niskie ceny biletów (5 i 10 zł) mają zachęcić do obcowania ze sztuką tych, którzy na co dzień nie uczestniczą w kulturalnym życiu miasta. Fot. Materiały prasowe

RZESZÓW. Kończą się wakacje od teatru – od 22 do 25 sierpnia potrwa święto kultury i sztuki Wschodu.

Będzie o miłości, o Mrożku i o katastrofie w Czarnobylu. W tym tygodniu zagraniczne teatry przyjadą do Rzeszowa ze swoimi spektaklami. Wystawią je na scenach rozsianych po całym mieście. A spektakle to nie wszystko… program festiwalu obfituje w wydarzenia towarzyszące. Na uczestników Trans/Misji czekać będą wystawy fotografii, pokazy filmowe, widowiska plenerowe, a także koncerty.

Już w ten czwartek „Siemaszka” razem z partnerami ze Wschodu ruszą w miasto, m.in. po to, by do teatru przekonać tych, którzy zwykle omijają go szerokim łukiem. Tak w skrócie można opisać  nową festiwalową propozycję Jana Nowary.

– Nie byłoby tego festiwalu, gdyby nie szczęście zeszłorocznego przeżycia Trans/Misji w Rzeszowie. W pierwszej edycji wędrującego festiwalu, który wkrótce zawita do Koszyc a do Rzeszowa powróci dopiero za parę lat, uczestniczyli goście z Węgier, Ukrainy, Czech, Słowacji i Litwy – tłumaczy Jan Nowara, dyrektor Teatru im. Wandy Siemaszkowej i pomysłodawca festiwalu. – Pomysł zasadzał się na tym, by oddać ducha pogranicza, ducha kultury Wschodu. A ponieważ odzew był znakomity, postanowiliśmy nie czekać latami i zorganizować „mniejsze” Trans/Misje – dodaje.

Do współpracy przy pierwszej edycji tych skromniejszych, rzeszowskich Trans/Misji zaproszono artystów z Gruzji, Ukrainy i Litwy. Podczas festiwalu teatr z gruzińskiego Batumi zaprezentuje spektakl na motywach sztuki Sławomira Mrożka – „Syndrom, albo do kogo śpiewasz?” w reż. Andro Enukidzego. Goście z Ukrainy wystawią: „Ona go kochała” w reż. Stasa Zhirkova oraz „Pięknego rogacza” w reż. Iwana Urywskiego. Obydwa spektakle wprowadzą publiczność w świat szalonych, obezwładniających relacji międzyludzkich. Teatr wileński przedstawi sztukę w reż. Vladimira Dorondova pt. „Samotny ludzki głos”, powstały na podstawie popularnej książki „Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości”, której autorką jest  noblistka Swietłana Aleksijewicz.

Gospodarz festiwalu, czyli Teatr im. Wandy Siemaszkowej, wystawi spektakle muzyczne. Pierwszy z nich, „Kiedy byłem małym chłopcem” w reż. Tomasza Mana, opowie o początkach kariery Tadeusza Nalepy. Drugi, „Chcemy więcej” w reż. Jana Nowary, będzie zbitką największych przebojów polskiej sceny muzycznej, które wykonają Dagny Cipora, Mariola Łabno-Flaumenhaft, Michał Chołka i Robert Żurek.

Program festiwalu obfituje w wydarzenia towarzyszące. Na uczestników Trans/Misji czekać będą wystawy fotografii i współczesnego plakatu teatralnego, pokazy filmowe, a także niezwykłe widowisko plenerowe „Rabin Maharal i Golem” w reż. Lecha Raczaka. Co ciekawe, przy okazji festiwalu koncerty dadzą wyjątkowi zagraniczni goście, m.in. orkiestra kameralna odeskiego teatru, gruziński zespół folklorystyczny i Andrej Polevikov, który wykonuje muzykę z gatunku jazz-folk.

Propozycje czwartkowe
czw., (22.08.)
17. 00 Kiedy byłem małym chłopcem / spektakl / reż. T. Man / Wejście do Podziemnej Trasy Turystycznej;
18.30 Gio Bejanishvili / wernisaż wystawy fotograficznej / Deptak, ul. 3 Maja;
19.00 Syndrom, albo do kogo śpiewasz? / spektakl / reż. A. Enukidze / Teatr Maska;
21.00 Chcemy więcej / spektakl muzyczny / reż. J. Nowara / Scena Dziedziniec Teatru.

MC

Leave a Reply

Your email address will not be published.