Tablicą w konserwatora zabytków

Zdaniem miasta, tablice przy ul. Grunwaldzkiej mają wyjaśniać dlaczego jeszcze nie rozpoczął się remont ul. Grunwaldzkiej. Fot. Wit Hadło

Zaledwie kilka dni temu informowaliśmy o planowanej przez ratusz przebudowie ul. Grunwaldzkiej oraz towarzyszącym inwestycji problemom formalnym, a dziś pojawia się nowa odsłona konfliktu: Rzeszów – konserwator zabytków. Przy deptaku pojawiła się tablica wskazująca, że konserwator swoimi decyzjami przedłuża modernizację drogi.

Rzeszowski ratusz zamierza przebudować ul. Grunwaldzką niemal w taki sam sposób jak ul. 3 Maja czy Kościuszki. Na obu drogach pojawiła się kostka brukowa, nowe ławki, kosze i nasadzenia roślin. W efekcie poprawiła się estetyka terenu oraz komfort poruszania spacerowiczów. Do rozpoczęcia modernizacji ul. Grunwaldzkiej jak dotąd jeszcze nie doszło, gdyż porozumienia nie mogą osiągnąć władze Rzeszowa oraz konserwator zabytków. Ratusz jest zdania, że kilka lat temu miasto uzyskało już zgodę na modernizację ul. Grunwaldzkiej i w związku z tym wystarczy ogłosić jeden przetarg na przeprowadzenie badań archeologicznych a zarazem przebudowę nawierzchni deptaka. Inne zdanie ma jednak podkarpacki konserwator zabytków. – Złożony w bieżącym roku wniosek o wydanie pozwolenia, zawierał dokumentację opracowaną w 2015 r., która się zdezaktualizowała. Dokumentacja wówczas przygotowana nie przewidywała badań archeologicznych, a dotychczasowe odkrycia w tej materii z ul. 3 Maja oraz Kościuszki wskazują na bogactwo materiału archeologicznego w tej części miasta – tłumaczy Bartosz Podubny, zastępca Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Zaogniony konflikt?

W tej sytuacji wydawało się, że miasto ogłosi dwa osobne przetargi. Tak zapewne się stanie, lecz w międzyczasie przy ul. Grunwaldzkiej niespodziewanie pojawiła się wolnostojąca tablica „uderzająca” w konserwatora. Podobna tablica zawisła kiedyś już przy ul. Mickiewicza, gdzie zdaniem ratusza, konserwator również utrudniał rozpoczęcie prac inwestycyjnych. Jednak tym razem napis na tablicy jest bardziej rozbudowany i mówi m.in. o tym, że miasto realizuje kilkaset inwestycji, a jednymi z ważniejszych jest modernizacja deptaków. – Ulice 3 Maja i Kościuszki zostały przebadane przez archeologów i pięknie zrewitalizowane ciesząc zarówno mieszkańców, jak i turystów. Obecnie Konserwator Zabytków zmienił swoją wcześniejszą decyzję dotyczącą prac archeologicznych na ul. Grunwaldzkiej i uniemożliwił miastu planowane rozpoczęcie realizacji inwestycji – brzmi fragment informacji. Jak sprawę komentuje ratusz? – Mieszkańcy pytają nas dlaczego wciąż nie przebudowaliśmy deptaka dlatego za sprawą tablicy chcieliśmy dać im wyraźną odpowiedź – przekonuje Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. Z całej sytuacji nasuwa się wniosek: to nie koniec konfliktu obu stron.

Kamil Lech

32 Responses to "Tablicą w konserwatora zabytków"

Leave a Reply

Your email address will not be published.