Tadeusz Ferenc na liście PO w wyborach do sejmiku?

Europosłanka Elżbieta Łukacijewska twierdzi, że nic nie wie, by jej partia, PO, stawiała jakieś warunki Tadeuszowi Ferencowi. Fot. Wit Hadło
Europosłanka Elżbieta Łukacijewska twierdzi, że nic nie wie, by jej partia, PO, stawiała jakieś warunki Tadeuszowi Ferencowi. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Elżbieta Łukacijewska mówi Super Nowościom, że Platforma Obywatelska nie wystawi swojego kandydata na prezydenta miasta.

Wybory samorządowe już za 2 miesiące. Wiadomo, że prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc będzie chciał pozostać na tym stanowisku na kolejne 4 lata. Prawdopodobnie nie będzie miał kontrkandydata z Platformy Obywatelskiej. Coraz częściej mówi się, że w zamian za to Ferenc ma otworzyć listę tej partii do sejmiku województwa. Ile w tym prawdy?

To, że prezydentowi Rzeszowa bliżej ostatnio do Platformy Obywatelskiej niż Sojuszu Lewicy Demokratycznej, widzi każdy, kto nawet średnio interesuje się podkarpacką polityką. W majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego Ferenc poparł nie „jedynkę” SLD – posła Tomasza Kamińskiego, ale europosłankę PO, Elżbietę Łukacijewską.

Wyniki tamtych wyborów były takie, że Platforma zdecydowanie przegrała z PiS-em w Rzeszowie, a sama Łukacijewska, mimo iż przedłużyła mandat, otrzymała prawie 20 tys. głosów mniej niż w 2009 roku. Politycy PO są jednak przekonani, że poparcie Tadeusza Ferenca im pomaga. Czy zatem to on otworzy listę tej partii do sejmiku Podkarpacia?

– Nic mi na ten temat nie wiadomo – odpowiada europosłanka Łukacijewska. – Na pewno taki lider na liście byłby dobry. Gdyby się zgodził, to byłaby to wartość dodana do naszej listy, ale nie mam informacji, żeby wyraził na to zgodę. Przynajmniej na dzień dzisiejszy – dodaje i zaznacza, że nie uczestniczy w żadnych takich rozmowach.

Europosłanka nie pozostawia natomiast złudzeń, co do poparcia Platformy dla Ferenca jako kandydata na prezydenta Rzeszowa: – To, że popieramy go na to stanowisko, już dawno było wiadomo. Jeśli nie mamy kandydata, który miałby szanse na wygraną, a nie mamy, to wystawianie kogokolwiek po to, żeby któryś raz z rzędu przegrać w Rzeszowie, nie jest dobre dla partii, która rządzi w kraju – tłumaczy.

Czy warunkiem tego poparcia byłby start Ferenca w wyborach do sejmiku? – Nie wiem, czy jest jakikolwiek warunek – mówi Łukacijewska.

Arkadiusz Rogowski

6 Responses to "Tadeusz Ferenc na liście PO w wyborach do sejmiku?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.