„Tajna broń” na Piłę

Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

ŻUŻEL. NICE PLŻ. W ostatnich czterech latach krośnianie regularnie wygrywali z Polonią Piła przed własną publicznością.

– Jeśli uda nam się zrobić, to co wymyśliliśmy, to jesteśmy w stanie wygrać niedzielny mecz z Polonią Piła – przekonuje Ireneusz Kwieciński, trener KSM Krosno które nadal czeka na pierwsze zwycięstwo w Nice PLŻ. Czy doczeka się go w niedzielę? Niedzielny mecz na stadionie przy ul. Legionów można nazwać pojedynkiem specjalistów od czarnej roboty. Oba kluby jeżdżą bowiem na jedynych, czarnych nawierzchniach w Polsce. Polonia wydaje się być idealnym rywalem na przełamanie złej passy i wygranie pierwszego meczu w tym sezonie. Krośnianie od czterech lat regularnie ogrywają Polonią przed własną publicznością (53-37 w  2015 r., 61-29 w 2014 r., 51-39 w 2013 r. i 47-43 w 2012 r.) w niedzielę chcą pójść za ciosem. – Dla nas nie łatwych przeciwników. Piła, z racji tego, że mieliśmy już okazję ze sobą jeździć, jakoś tak jest bardziej do ogrania niż Daugavpils. Mam nadzieję, że sprawdzi się powiedzenie do trzech razy sztuka i w niedzielę zdobędziemy 2 punkty, które są nam bardzo potrzebne – mówił w rozmowie z Super Nowościami opiekun „Wilków”, który tym razem powołał pod broń Clausa Vissinga. Duńczyk miał już wystąpić w ubiegłotygodniowym meczu w Rzeszowie, ale wobec jego odwołania, zawrócił z lotniska w Krakowie. Gospodarze przed niedzielnym meczem mają nieco problemów z treningami na torze przy ul. Legionów. Wszystko przez fakt, że obiekt Karpat muszą w tym tygodniu dzielić z piłkarzami. Od środy do piątku rozgrywany jest bowiem na nim Turniej Trzech Narodów U15, a na sobotę planowany jest mecz III ligi Karpaty Krosno – Stal Rzeszów. – Mamy trochę pod górkę, jeśli chodzi o przygotowania do niedzielnego meczu, ale myślę, że jakoś sobie z tym poradzimy – przekonuje Kwieciński, który w ostatnich dniach sporo uwagi poświęcił tematowi startów na krośnieńskim torze, co ma być „tajną bronią” na Piłę.

Pilanie na niedzielę awizowali swój najmocniejszy skład. Zabraknie w nim jednak weterana polskich torów, 47-letniego Piotra Śwista, który w tym sezonie, jak ognia unika meczów wyjazdowych i raczej wątpliwe jest, aby pokazał się on na trudnym i dziurawym torze w Krośnie. Trener Janusz Michaelis jak na razie może być zadowolony z postawy swoich podopiecznych, którzy z 4 punktami na koncie przewodzą zmaganiom Nice PLŻ i mają na rozkładzie faworytów ligi: Włókniarza Częstochowę i Wybrzeże Gdańsk.

W niedzielę do Krosna zawitają kamery TVP, a mecz będzie można obejrzeć na żywo w Internecie: www.sport.tvp.pl.

AWIZOWANE SKŁADY

KSM: 9. E. Koza, 10. M. Rempała, 11. P. Malitowski, 12. C. Vissing, 13. M. Jabłoński, 14. M. Turowski

POLONIA: 1. B. Pedersen, 2. W. Tarasienko, 3. N. Kościuch, 4. Mi. Szczepaniak, 5. P. Dolny, 6. A. Pawlak

Sędzia: P. Nowak. Komisarz A. Janas.

KSM Krosno – POLONIA Piła, niedziela, godz. 16 (transmisja sport.tvp.pl)

Ceny biletów: Normalny – 22 zł. Ulgowy – 14 zł (dla uczniów i studentów urodzonych w 1990 roku lub później za okazaniem legitymacji oraz emerytów urodzonych w 1946 roku lub wcześniej). Trybuna główna – 30 zł. Dzieci do lat 12 – wstęp darmowy. Program zawodów – 5 złotych. Bramy stadionu otwarte zostaną o 14:00. Pierwsza kasa będzie czynna od godziny 11:00.

KSM Krosno zachęca kibiców do korzystania z punktów gastronomicznych na stadionie i w ten sposób wspierania działalności klubu. Jednocześnie działacze przestrzegają przed wnoszeniem napojów butelkowych oraz swojego alkoholu, który będzie rekwirowany przy wejściu przez ochronę.

 

Leave a Reply

Your email address will not be published.