
RZESZÓW, SĘDZISZÓW MŁP. Stolica Podkarpacia na razie może jedynie pomarzyć o takich peronach PKP, jak te w Sędziszowie.
Nawet jeszcze kilka lat trzeba będzie poczekać na odnowienie szpetnych peronów na kolejowym dworcu Rzeszów Główny. Przyjezdni, którzy dojeżdżają od strony Krakowa do stolicy Podkarpacia, widzą na drugim i trzecim peronie dziurawą nawierzchnię asfaltową i przestarzałe tablice informacyjne. 25 kilometrów wcześniej w niewielkim Sędziszowie Młp. perony aż lśnią czystością, wykonano je z kostki brukowej i nie zapomniano o elektronicznych tablicach informacyjnych.
Dworzec kolejowy w Rzeszowie odstrasza swoim wyglądem. Choć precyzyjniej – to stan peronów może zawstydzić. Sam budynek stacji został wyremontowany, ale nadal to tylko obiekt bez dodatkowych funkcji – jest tam tylko poczekalnia, są kasy biletowe, ale brakuje sklepów i punktów usługowych. Najgorzej jest z otoczeniem dworca. Jedynie pierwszego peronu nie trzeba się wstydzić, ale już dwa kolejne od lat nie były remontowane.
Małe miasto wygrało z dużym
Stary, nierówny asfalt na peronach, przestarzałe tablice informujące o odjazdach i przyjazdach pociągów, od lat nieremontowane przejście podziemne. Na innym dworcu kolejowym w 7,5-tysięcznym Sędziszowie Młp. niedawno oddano nowoczesne perony, które zbudowano w innym miejscu niż dotąd – 300 metrów od poczekalni dworcowej. Elektroniczne tablice informacyjne, dobre nagłośnienie i wkrótce, w 2017 r., oddany zostanie tam do użytku nowoczesny innowacyjny dworzec systemowy.
W 180-tysięcznym Rzeszowie, gdzie codziennie do dalekobieżnych pociągów wsiadają setki pasażerów, o takich udogodnieniach można jedynie pomarzyć. W niewielkim Sędziszowie Młp. na nowoczesnych peronach czeka do jednego pociągu tylko po kilka osób, a mimo to zmodernizowano perony. Rzeszowianie mogą jedynie pozazdrościć tych zmian, bo na odnowienie nawierzchni peronów, przebudowie podziemnego przejścia i wymiany tablic na elektroniczne muszą jeszcze poczekać do… 2020 roku.

Wydrążono tunel pod torami
Pasażerowie w Sędziszowie nie muszą już chodzić nad torami po starej kładce, bo wydrążono im tunel pod ziemią i bezpiecznie mogą przejść do pociągu. Okazuje się, że – jak nas poinformowała Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe – Sędziszów Małopolski został uwzględniony w projekcie modernizacji linii kolejowej z Krakowa do Rzeszowa. Dlatego wybudowano tam perony, trwa budowa wiaduktu obok dworca PKP. – Pieniądze na poprawę infrastruktury kolejowej można było wydać tylko do stacji Rzeszów-Zachód, a dworzec Rzeszów-Główny w tym zadaniu nie był uwzględniony – wyjaśnia Szalacha.
***
Pieniądze na perony Rzeszów-Główny znajdą się, ale w innej perspektywie finansowej ze środków Unii Europejskiej na lata 2016 – 2020. Tylko że ktoś, kto zarządza infrastrukturą kolejową, ma nie po kolei w głowie. Przecież te remonty powinny być wykonane w innej kolejności – najpierw w dużym mieście Rzeszowie, a dopiero później w mniejszym Sędziszowie Młp. W końcu w stolicy Podkarpacia wsiada i wysiada więcej pasażerów niż w tym drugim mieście. Mieszkańcy Rzeszowa i władze samorządowe muszą się wstydzić za taki wizerunek miasta, jakim jest dworzec PKP, tylko jeszcze jak długo…
Mariusz Andres



28 Responses to "Taki dworzec to wstyd dla miasta"