Talenty z Podkarpacia podbijają Voice of Kids

Kamilowi na miejscu kibicowali rodzice – Dagmara i Maciej Jachyrowie. Fot. The Voice Kids of Poland

Amelia Borkowska i Tomek Nowak z Rzeszowa, Marysia i Julia Błaszczyk z Krosna oraz Kamil Jachyra z Mielca pokonali uczestników z Polski i awansowali do kolejnego etapu znanego show. Czy zrobią karierę podobnie jak Roksana Węgiel z Jasła? Zobaczymy. Mamy komu kibicować!

W The Voice Kids of Poland biorą udział wokaliści w wieku 8 – 14 lat. Show wykreowało wiele młodych gwiazd, a wśród nich m.in. Roksanę Węgiel z Jasła. Nastolatka wygrała Eurowizję Junior 2018 piosenką „Anyone I Want to Be”. Młodzi, utalentowani mieszkańcy regionu idą śmiało w jej ślady.

Rzeszów podwójnie

Tydzień temu oglądaliśmy jak 13-letni Tomek z Rzeszowa podczas „Przesłuchań w Ciemno” zaśpiewał utwór „Love Me Again” z repertuaru brytyjskiego piosenkarza soul Johna Newmana. Występ reprezentanta Rzeszowa zyskał jednogłośną, pozytywną ocenę wszystkich jurorów. Tomek swą przygodę z muzyką rozpoczął już w wieku 6 lat. Uczył się gry na pianinie, a następnie uczęszczał na zajęcia wokalne w Rzeszowskim Domu Kultury filii Biała. Do dziś doskonali tu swój talent pod okiem Marcina Florczaka, jak również rozwija swoje umiejętności jako członek Katedralnego Chóru Chłopięco-Męskiego Pueri Cantores Resovienses.
Tomasz Nowak to drugi reprezentant Rzeszowskiego Domu Kultury, który zakwalifikował się do dalszego etapu w czwartej edycji The Voice Kids. We wcześniejszych odsłonach jurorów „Przesłuchań w Ciemno” oczarowała 11-letnia Amelia Borkowska. Dziewczynka śpiewa od zawsze, a pod okiem nauczycieli od 3 lat. Gra na pianinie i gitarze. Od czwartego roku życia trenuje karate tradycyjne i jest to jej największa pasja zaraz po muzyce.
Dwoje wokalistów z Rzeszowa będzie kontynuować swoją przygodę z programem The Voice Kids w drużynie Tomsona i Barona.
Na sukces liczy również Kamil Jachyra, 13-latek z Mielca, który muzyką pasjonuje się od zawsze. Przejawia się to nie tylko w śpiewie, ale i w tańcu. Chłopak ma też inne artystyczne zainteresowania – rysuje ołówkiem, akwarelami, pastelami i markerami. Inną miłością Kamila jest akrobatyka. Lubi też gry komputerowe. Mielczanin ma duże poczucie humoru i ogromne serce dla zwierząt.
W sobotę (13 marca) mogliśmy śledzić jego występ na antenie TVP2. „Przesłuchaniach w Ciemno” Kamil zaśpiewał hit Robyn „Dancing On My Own”. Wyjątkowe wykonanie tego utworu spowodowało, że odwrócili się wszyscy trenerzy, co oznaczało jednogłośną akceptację. 13-latek z Mielca spośród jurorów – Cleo, Tomsona i Barona oraz Dawida Kwiatkowskiego – wybrał tego ostatniego. I to z nim będzie teraz pracował. – Czyli wrażliwe dusze się przyciągają – komentował Dawid.
Kamil i jego bliscy nie kryli emocji: – Moje marzenia się spełniły zanim stanąłem na tej scenie – podkreślił nastolatek. – Dla mnie zawsze byłeś, jesteś i będziesz najlepszy – mówiła do syna mama. – Jesteśmy tu po to, żeby pokazać Kamilowi, że zawsze może na nas liczyć – zaznaczyła pani Dagmara. – Tata jest przede wszystkim dumny z syna – dodał pan Maciej Jachyra.

Cleo nie kryła łez

Jurorów poruszył nie tylko występ młodego mielczanina, ale także historia, którą się z nimi podzielił. – Często słyszałem od kolegów pytania: czy grasz w piłkę, czy jesteś w tym dobry? A ja wolałem coś innego – wspominał 13-latek. – Kręci mnie muzyka, lubię gimnastykę artystyczną i taniec. Kiedy śpiewam, oddaję się temu całkowicie. Czuję się jakby porzucił ten świat, jestem jakby w innej krainie. Jak odbierali to moi rówieśnicy? Nie podobało im się to. Zaczęli się ode mnie odwracać, bo śpiewam. Zamykałem się w pokoju i zaczynałem malować, śpiewać. Odłączałem się od tego wszystkiego.
– Kamil spotkał się z hejtem, był wyzywany – potwierdziła mama chłopca. – Był sam przeciwko całemu światu. Staramy się mu za każdym razem tłumaczyć, że nie chodzi o to, żeby mieć milion przyjaciół. Jeśli ktoś ma go polubić, to takiego, jakim naprawdę jest.
Nastolatek zawsze mógł liczyć na wsparcie swoich rodziców. – Kocham ich za to, że są moimi rodzicami, za to, że mnie cały czas wspierają i że będą to robić do końca życia. Przyszedłem do tego programu, żeby pokazać innym, że warto dążyć do celu. Warto spełniać marzenia.
Historia Kamila poruszyła jury. Cleo nie kryła łez. – Odniosłam wrażenie, że śpiewałeś dziś od serca, że opowiedziałeś jakąś historię. Przekazałeś te emocje w stu procentach. Czasami młodzi mężczyźni wstydzą się tego. A przecież artysta potrzebuje być wrażliwy, żeby przekazywać nam emocje na scenie. W związku z tym, mój drogi, pierś do przodu i głowa do góry. Bądź dumny z tego jaki jesteś – apelowała celebrytka.
– Nie ma za dużo chłopaków z taką wrażliwości jak ty. A to jest jednak skarb. Bardzo cieszymy się, że przyszedłeś do programu i podzieliłeś się z nami swoimi emocjami – zaznaczył Tomson. – Czasami trudno być sobą, zwłaszcza jak mamy odjechany styl i lubimy różne dziwne rzeczy. Ale zawsze warto – konstatował Dawid Kwiatkowski.

Teraz bitwa

Dzięki swoim zdolnościom Kamil Jachyra, Amelia Borkowska, Tomek Nowak, a także Marysia i Julia Błaszczyk z Krosna znaleźli się w 18-osobowych drużynach, którymi opiekują się znani trenerzy. Teraz przed reprezentantami naszego regionu tzw. bitwa. To wtedy trenerzy wybierają ze swojej drużyny po trzy osoby, które wspólnie śpiewają tę samą piosenkę. Opiekun zadecyduje, kto przechodzi dalej. Po bitwach w konkursie pozostaje po sześć osób w każdej z drużyn. Potem trenerzy eliminują kolejnych uczestników. W każdej z ekip pozostaje trzyosobowy skład. Śpiewają oni piosenkę z cudzego repertuaru, po czym każdy opiekun wybiera jednego zawodnika, który przechodzi do ścisłego finału. Tam najlepsza trójka czwartej edycji show wykona swoje autorskie utwory. O ostatecznym zwycięstwie decydują widzowie w głosowaniu SMS-owym. Nagrodą główną jest wydanie singla z wytwórnią Universal Music Polska i 50 000 zł stypendium. Jest o co walczyć! My trzymamy kciuki za wszystkie talenty z Podkarpacia!

Paweł Galek

One Response to "Talenty z Podkarpacia podbijają Voice of Kids"

Leave a Reply

Your email address will not be published.