
STALOWA WOLA. Najpierw premier E. Kwiatkowski ogA�osiA� wielki plan inwestycyjny, ktA?ry przewidywaA� powstanie Centralnego OkrA�gu PrzemysA�owego. PA?A?niej na tereny w widA�ach WisA�y i Sanu zaczA�li A�ciA�gaA� robotnicy i inA?ynierowie. Za nimi dziennikarze z najpowaA?niejszych gazet, stacji radiowych i agencji.
Budowa COP staA�a siA� jednym z najgorA�tszych tematA?w. Fotoreporterzy wchodzili do hal fabrycznych, biur projektowych, na rusztowania i do wykopA?w. PrzyjeA?dA?ali caA�ymi autobusami, bo wiadomo byA�o, A?e dzieje siA� coA� przeA�omowego. PowstaA�a z tego fotograficzna opowieA�A� z lat 1937-39. Wystawa „COP w obiektywie przedwojennych reporterA?w” prezentowana jest przed gmachem Biblioteki MiA�dzyuczelnianej. ZdjA�cia ujmujA� wymowA�; jak chociaA?by to spawacza na rusztowaniu, ewidentnie wzorowane na sA�ynnych fotografiach robotnikA?w budujA�cych drapacze chmur w Nowym Jorku. Albo obraz rzA�dowej limuzyny zaparkowanej obok wiejskiej chaA�upy krytej strzechA�. Takie byA�y czasy i takie ich dziA� pokazywanie. Nie sposA?b obok tej ekspozycji przejA�A� obojA�tnie. Tu warto siA� zatrzymaA� na dA�uA?ej.
jam


