
TARNOBRZEG. Przedsiębiorcy ze wszystkich działających w Polsce stref wybrali najlepsze miejsce do inwestowania.
Na koniec tego roku łączne inwestycje w SSE na terenie całego kraju mogą sięgnąć nawet 100 mld złotych. Strefy ekonomiczne wciąż przyciągają inwestorów i nadal generują nowe miejsca pracy. Według prognoz, wkrótce może być w nich nawet 287 tysięcy etatów.
Na terenie Polski działa 14 Specjalnych Stref Ekonomicznych. Inwestorzy, którzy już korzystają z udogodnień, jakie oferują strefy, ocenili wszystkie jednostki. W Rankingu KPGM najlepsza okazała się Tarnobrzeska Specjalna Strefa Ekonomiczna Euro-Park Wisłosan, która osiągnęła średni wynik 4,48. Drugie miejsce przypadło Strefie Katowickiej, a trzecie Kostrzyńsko-Słubickiej SSE.
– W rankingu KPMG ogólną ocenę przyznali strefom inwestorzy – mówi Maciej Ślęzak, dyrektor TSSE Euro-Park Wisłosan. – Działające w strefach firmy oceniły je w takich kategoriach jak: infrastruktura, otoczenie biznesu, jakość współpracy z władzami strefy czy zasoby ludzkie.
Czym szczególnym wyróżnia się tarnobrzeska strefa? Dotychczas zainwestowano w niej 7,88 mld złotych, z czego na Podkarpaciu 2,4 mld złotych. Tylko w 2014 roku w podkarpackich podstrefach TSSE wydano 24 zezwolenia na rozpoczęcie działalności, zainwestowano 1,1 mld zł i zatrudnienie znalazły 572 osoby. Nie bez znaczenia jest także fakt, że aż 78 proc. zainwestowanego w strefę kapitału to kapitał zagraniczny, 22 proc. pieniądze firm polskich. Główne branże to: metalowa, elektroniczna, maszynowa, samochodowa, tworzywa sztuczne i RTV i AGD.
– Nasze osiągnięcia wynikają z tego, że jesteśmy najbardziej rozproszoną strefą w Polsce. To pozwoliło nam na zdobywanie doświadczeń we współpracy z dużymi ośrodkami i gminami, inwestorami dużymi, ale i małymi, i średnimi. Udało nam się też zastąpić stare branże nowymi, jak Dezamecie w Nowej Dębie i HSW w Stalowej Woli. Nie boimy się także inwestować. To w hali zbudowanej przez nas w Tarnobrzegu – Machowie rozpoczęła się strefowa inwestycja Pilkington Automotive Poland. Zanim zbudowali swoje obiekty, korzystali i nadal korzystają z naszej hali – mówi Maciej Ślęzak.
Małgorzata Rokoszewska


