Ten lek działa cuda

Bartuś Przychodzki otrzymał najdroższy lek świata i już kilka dni po jego zaaplikowaniu potrafi siedzieć
i stać, co było wcześniej niemożliwe.
Fot. Archiwum prywatne

Rodzice Bartusia Przychodzkiego z Sandomierza przez ponad osiem miesięcy uzbierali 9,5 mln zł, aby opłacić podanie synkowi najdroższego leku na świecie. Sześć dni po tym, jak chłopiec otrzymał terapię genową, jego stan zdrowia poprawił się na tyle, że dziecko chore na SMA pierwszego stopnia, stanęło na nóżkach o własnych siłach.

– Oto jak wielkie postępy w kilka dni po aplikacji terapii genowej robi Bartuś chory na SMA. Oto efekty leku, który kosztuje niestety 9,5 miliona złotych i którego potrzebuje wiele dzieci w Polsce – pisze za pośrednictwem Fb Łukasz Przychodzki, tata rocznego Bartusia z Sandomierza.
– Mamy nadzieję, że każdy rodzić będzie mógł cieszyć się z takich momentów w walce z tą okropna chorobą. Dziękujemy Wam wszystkim za pomoc dla tego małego dżentelmena. To właśnie dzięki Wam Bartuś dostał szansę na lepsze życie.
Chłopiec już sześć dni po podaniu terapii genowej potrafi siedzieć, a nawet stać na własnych nóżkach. Przed podaniem leku, było to niemożliwe. Rodzice chłopca nagrywają każdą taką chwilę i nie kryją, że to dla nich prawdziwy cud. Postępy jakie robi chłopiec cierpiący na SMA są ogromne i następują z każdym kolejnym dniem.

mrok

3 Responses to "Ten lek działa cuda"

Leave a Reply

Your email address will not be published.