TARNOBRZEG. Setki uczestników sportowej soboty w Tarnobrzegu.
Ideą akcji Narodowy Dzień Sportu jest umożliwienie wszystkim chętnym dostępu do nieodpłatnych, specjalnie przygotowanych treningów w różnych dyscyplinach sportowych. Pierwsza edycja Narodowego Dnia Sportu odbyła się w 2013 r. i objęła swoim zasięgiem kilkaset miejscowości w całej Polsce.
Tarnobrzeg włączył się w trzecią edycję akcji i w minioną sobotę na Miejskim Stadionie i nad Jeziorem Tarnobrzeskim można było poćwiczyć w łącznie kilkunastu dyscyplinach sportowych. Atrakcyjne treningi na wodzie zorganizował Klub Kajakowy „Jezioro Tarnobrzeg” oraz Jacht Klub Kotwica Tarnobrzeg. W centrum miasta, w tym samym czasie w pikniku sportowym zorganizowanym na stadionie przy alei Niepodległości sportowym emocjom poddały się setki dzieci i ich rodziców, którzy aktywnie im kibicowali. Uczestnicy imprezy mogli wziąć udział w zajęciach przygotowanych przez kluby sportowe oraz w konkursach z nagrodami. Zaprezentowane zostały dyscypliny takie jak: piłka nożna, koszykówka, siatkówka, badminton, karate, tenis ziemny, tenis stołowy, sporty siłowe, fitness, tai chi oraz nordic walking. Wyjątkową atrakcją pikniku była także możliwość spróbowania swoich sił na ściance wspinaczkowej. W Tarnobrzegu nie ma obecnie miejsca, gdzie można by się wspinać, ale wśród projektów do przyszłorocznego budżetu obywatelskiego znalazł się pomysł budowy Tarnobrzeskiego Centrum Wspinaczkowego.
– Wspinanie to wspaniały sposób na spędzanie wolnego czasu dla całych rodzin. Każdy może spróbować swoich sił, jest to zresztą nie tylko próba dla kondycji fizycznej, ale i próba charakteru. Projekt budowy Tarnobrzeskiego Centrum Wspinaczkowego zakłada, że obiekt ten powstałby na terenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji – mówi Arkadiusz Błasiak, pomysłodawca budowy centrum. – Przy ul. 1 Maja znajduje się pustostan po byłej stacji uzdatniania nieistniejącego już basenu odkrytego. Nasz projekt zakłada remont tego budynku, podniesienie go o kilka metrów i utworzenia w nim sal do wspinaczek, łazienek i holu. Jeżeli mieszkańcom Tarnobrzega spodoba się ten pomysł, a z tego co już słyszę, wiele osób obiecało na niego głosować, to zyskami w mieście świetny obiekt, którego nie ma w promieniu 70 km, a który przyciągnie do miasta miłośników wspinaczki i będzie służył nam wszystkim przez wiele lat.
mrok
[print_gllr id=162038]


