To dla zapomnianych rodaków

Pan Stanisław okazał się osobą szczerą, otwartą i bardzo pogodną. Częstował nalewką wiśniową oraz winem, dla niepijących przyniósł pyszny sok wyciskany z jabłek, wszystko domowej roboty o niepowtarzalnym smaku. Fot. Archiwum
Pan Stanisław okazał się osobą szczerą, otwartą i bardzo pogodną. Częstował nalewką wiśniową oraz winem, dla niepijących przyniósł pyszny sok wyciskany z jabłek, wszystko domowej roboty o niepowtarzalnym smaku. Fot. Archiwum

PODKARPACIE, MOŚCISKA (Ukraina). Wzruszająca akcja świątecznej pomocy Polakom za wschodnią granicą.

Świąteczne paczki z żywnością, słodyczami, książkami i innymi darami tuż przed Świętami Bożego Narodzenia trafiły do Polaków w Mościskach koło Lwowa.

Akcję pomocy dla rodaków zorganizowali działacze Młodzieży Wszechpolskiej z Podkarpacia. Wśród nich był młody kolbuszowianin – Tomasz Buczek, który specjalnie dla nas zrelacjonował wyjazd: – Do Mościsk dotarliśmy po zmroku. W parafii trwała akurat spowiedź przedświąteczna. Paczki złożyliśmy u księdza na plebanii, a część załadowaliśmy na samochód i udaliśmy się do kilku polskich domów. Przewodnikami byli Michał oraz pan Stanisław z 9-letnim synem, który bardzo chciał nam pomagać – mówi nam Tomasz Buczek.

– W pierwszym domu przywitał nas pan Stanisław, ponad 80-letni kombatant, który mieszka z synem w małym domku. Jest osobą bardzo szczerą, otwartą i bardzo pogodną. Pokazywał nam swoje pamiątki, m.in. zdjęcie z Janem Pawłem II. Nasz gospodarz chciał nas szczerze ugościć, częstował nalewką wiśniową oraz winem, dla niepijących przyniósł pyszny sok wyciskany z jabłek, wszystko domowej roboty o niepowtarzalnym smaku. Odwiedziliśmy jeszcze kilka domów, u wszystkich widać było wzruszenie spowodowane nie podarunkami, lecz tym, że rodacy w kraju pamiętają o nich… – dodaje nasz rozmówca.

Mościska to jedno z większych skupisk Polaków w obwodzie lwowskim. Miasteczko zamieszkuje ok. 9 tys. mieszkańców, z czego nasi rodacy stanowią ok. 40 proc.

Paweł Galek

Leave a Reply

Your email address will not be published.