– 20 łóżek, które otwieramy 26 listopada będą to łóżka z dostępem do aparatury tlenowej, dodatkowo pięć z nich będzie łóżkami respiratorowymi. W porozumieniu z centrum zarządzania kryzysowego na chwilę obecną pozwoli to zabezpieczyć aglomerację Rzeszowa. Od rozwoju pandemii sukcesywnie, o ile zaistnieje taka sytuacja, będziemy desygnować łącznie 160 łóżek dla potrzebujących – mówił na poniedziałkowej konferencji dr n. med. Piotr Wańczura, pełnomocnik ds. utworzenia szpitala tymczasowego przy MSWiAw Rzeszowie.
Obecnie szpital jest wyposażony w 30 respiratorów i 120 monitorów do tlenoterapii. W sumie ma 80 proc. sprzętu, który został zapotrzebowany. Na tę chwilę ma on również też zapewnioną potrzebną obsługę personelu. Czy przyjęcia do rzeszowskiego szpitala zostaną określone tak sztywno, jak kryteria do szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym w Warszawie? – Nie. Zgodnie z ustaleniami z konsultantem ds. chorób zakaźnych, prof. Andrzejem Cieślą nie ograniczamy przyjęć do ściśle określonych grupy pacjentów, wprost przeciwnie, wyjdziemy na przeciw potrzebom społeczeństwa i jeżeli będą do nas kierowani pacjenci w stanie ciężkim (nawet z innych województw), wymagający tlenoterapii czynnej czy nawet pomocy respiratora, to w zależności od ustaleń, z koordynatorem, takich pacjentów będziemy przyjmować – zapewnia doktor Wańczura. Pierwsze piętro dedykowane pacjentom z COVID-19 jest więc gotowe na przyjęcie chorych. Doktor apeluje jednak, by utworzenie w MSWiA szpitala tymczasowego nie wystraszyło innych chorych. – Stara część szpitala nie przestaje działać. COVID-19 nie sprawiło, że nie ma zawałów, udarów czy innych poważnych chorób. One są i chcemy by chorzy zgłaszali się z niepokojącymi ich objawami. Śmiertelność w COVID-19 sięga 2 proc, natomiast w nieleczonych zawałach serca 20 proc. – mówi.
Proces tworzenia szpitala tymczasowego w oparciu o nowy obiekt Szpitala MSWiA w Rzeszowie rozpoczął się w chwili wydania decyzji Ministra Zdrowia (26 października 2020 r.). W strategii należy zaznaczyć również rolę szpitala koordynacyjnego. W naszym województwie rolę takiego podmiotu pełni Centrum Medyczne w Łańcucie. Szpital ten od początku epidemii dedykowany był w całości jako szpital dla pacjentów COVID-19 z uwagi na doświadczenie kadry medycznej, w tym przede wszystkim prof. Andrzeja Cieśli – konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie chorób zakaźnych wraz z zespołem. Utworzenie 160 miejsc dla pacjentów COVID-19, w tym 30 stanowisk respiratorowych z możliwością uruchomienia kolejnych dodatkowych miejsc dla osób wentylowanych mechanicznie w jednym miejscu stanowić będzie zabezpieczenie najbardziej newralgicznych potrzeb w szczycie zachorowań tj. dostępnych łóżek respiratorowych.
Anna Moraniec



5 Responses to "To ma być szpital z prawdziwego zdarzenia"