
PRZEMYŚL, WARSZAWA. Przemyślanin zwycięzcą 6. edycji „The Voice of Poland”.
Krzysztof Iwaneczko (20 l.) z Przemyśla wygrał 6. edycję popularnego show muzycznego telewizyjnej „dwójki”, „The Voice of Poland”. Młodziutki przemyślanin pokonał w finale troje pozostałych artystów, którzy prezentowali doskonały poziom. Nie wyższy jednak, niż Krzysiek, który swoją autorską piosenką wyśpiewał sobie zwycięstwo. Zwycięstwo jest jednak dopiero wstępem do dalszej pracy.
Dla 20-letniego Krzysztofa Iwaneczki najważniejsza w wygranej nie jest nagroda pieniężna, ani statuetka, którą przekazał na licytację na rzecz Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Przemyślu, a kontrakt płytowy i możliwość rozwoju. Od paru lat bowiem tworzy on już własną muzykę, której próbkę dzięki jego występowi w „The Voice of Poland” miało szansę poznać bardzo szerokie grono widzów – szacuje się bowiem, że muzyczne show ogląda każdorazowo kilka milionów ludzi.
Choć Krzysiek od początku był zdecydowanie w gronie faworytów programu, to sobotnie (28 listopada) emocje sięgały w pewnym momencie zenitu. Gdy decyzją widzów „odpadła” dwójka finalistów i Krzysztof znalazł się w najściślejszym finale z Tobiaszem Staniszewskim, o tym, który z nich pierwszy zaprezentuje własną kompozycję z własnym akompaniamentem zdecydował los, konkretnie rzut monetą. „Padło” na przemyślanina i jego utwór „To nie sen”. Po nim Tobiasz Staniszewski wykonał swój singiel „Pure”. Obaj wypadli perfekcyjnie, obaj zachwycili publiczność w studio. Ale wygrać mógł tylko jeden z nich. Mijały kolejne chwile napięcia, wreszcie ogłoszono wynik: zwycięzcą 6. edycji „The Voice of Poland” został Krzysztof Iwaneczko!
Z sukcesu młodziutkiego studenta bydgoskiej Akademii Muzycznej cieszą się zapewne jego rodzice, dziewczyna, bliscy i przyjaciele, ale cieszą się także po prostu przemyślanie. I nic dziwnego, bo taka gwiazda muzyczna jest powodem do dumy. Krzysztofowi życzymy powodzenia w dalszej karierze!
Monika Kamińska



One Response to "„To nie sen” – Krzysztof wyśpiewał sobie zwycięstwo"