
SANOK. To będzie jedna z największych atrakcji Światowego Zjazdu Sanoczan.
Sanoccy historycy postanowili odtworzyć ślub Władysława Jagiełły z Elżbietą Granowską. Przygotowania są na ostatniej prostej, a my już dzisiaj zdradzamy część szczegółów weselnej uroczystości, która odbędzie się 20 czerwca w Sanoku.
Wszystko rozpocznie się na placu św. Michała, w miejscu, gdzie w 1417 roku stał kościół, w którym ówczesny król Polski, Władysław Jagiełło, poślubił swoją trzecią żonę, Elżbietę Granowską. Królewska para zostanie przywitana fanfarami, po czym weselny orszak wyruszy o godz. 13 z placu św. Michała i uda się najpierw na Rynek, gdzie odbędzie się krótka inscenizacja, później na sanocki zamek.
Tam odbędzie się weselna uczta. Królewska para i biesiadnicy zasiądą przy suto zastawionym stole. Wśród potraw znajdą się pieczone mięsa, ryby i pasztety, polewki oraz gruszki w miodzie. – Wszędzie podawało się jabłka, ale szperając w książkach historycznych natrafiliśmy na informację, że Jagiełło wolał gruszki – śmieje się Gabriela Glinianowicz, jedna z organizatorek inscenizacji.
Potrawy, które zostaną podane gościom podczas weselnej uczty, będą odpowiadały tym, które pojawiały się na stołach w czasach Jagiełły. Wszystko przygotują uczniowie sanockiego ekonomika. Oni też będą w czasie uroczystości usługiwać królowi. – Świetnie to wszystko wymyślili i zaplanowali – mówi z uznaniem organizatorka przedsięwzięcia.
Podczas uczty na widzów i gości będą czekały dodatkowe atrakcje. Na placu przed zamkiem odbędzie się pokaz chorągwiarzy tańczących z flagami, występ zespołu tańca dawnego, miniturniej rycerski dla dzieci oraz pokaz walk rycerskich na cześć króla. Wszystko zakończy się odejściem pary królewskiej do zamku na spoczynek. – Wszystko potrwa około dwie godziny. W odtworzenie zaślubin zaangażowane są osoby z Sanoka, Warszawy i Krakowa. W paziów i damy dworu wcielą się uczniowie II liceum Ogólnokształcącego w Sanoku, chłopcy z sanockiej szkoły muzycznej będą grali fanfary, w chorągwiarzy wcieli się grupa z Nowej Dęby – opowiada Gabriela Glinianowicz.
Ale tego dnia oczy wszystkich będą zwrócone na królewską parę. W rolę Władysława Jagiełły i jego trzeciej żony, Elżbiety Granowskiej, wcieli się małżeństwo z Warszawy Jan i Urszula Gradoniowie. – Jan to prawdziwy rycerz. Bije się na kopie w międzynarodowych turniejach – dodaje nasza rozmówczyni.
Królewska para będzie ubrana w stroje z epoki, które uszyje pani Gabriela. Uroczystość zaślubin ma zostać odtworzona z zachowaniem historycznej. – Szczegółowych opisów tego jak wyglądała ceremonia nie ma, ale prześledziliśmy ikonografię i mniej więcej wiemy jak wyglądała ceremonia. U nas na pewno zabraknie koni w orszaku. Staramy się odtworzyć uroczystość na miarę naszych możliwości – tłumaczy pani Gabriela.
Jaki prezent królewska para otrzyma z okazji zaślubin? Tego nasza rozmówczyni zdradzać nie chce. – To będzie niespodzianka – mówi tajemniczo. – Już dzisiaj zapraszam wszystkich do włączenia się w uroczystość, także czytelników Super Nowości. Zapewniam, że atrakcji nie zabraknie – dodaje organizatorka.
Martyna Sokołowska



One Response to "To on zagra Jagiełłę. Zdradzamy szczegóły królewskiego ślubu!"