Tomasz Gollob: BA?l nie do zniesienia

Tomasz Gollob w wyniku kwietniowego upadku na motocrossie straciA� czucie w nogach i obecnie porusza siA� na wA?zku inwalidzkim. Wczoraj pokazaA� siA� publicznie po raz pierwszy od 7 miesiA�cy. Fot. PAP
Tomasz Gollob w wyniku kwietniowego upadku na motocrossie straciA� czucie w nogach i obecnie porusza siA� na wA?zku inwalidzkim. W A�rodA� pokazaA� siA� publicznie po raz pierwszy od 7 miesiA�cy. Fot. PAP

A�UA�EL. Do koA�ca listopada najlepszy polski A?uA?lowiec ma opuA�ciA� szpital w Bydgoszczy.

– Przede mnA� dA�uga i ciA�A?ka droga. NastawiaA�em siA� na to i nie mam zamiaru siA� poddawaA� – zapewniaA� podczas A�rodowej konferencji prasowej Tomasz Gollob. Indywidualny mistrz A�wiata z 2010 r. po raz pierwszy od kwietniowego wypadku na torze motocrossowym, w wyniku ktA?rego dostaA� urazu krA�gosA�upa, spotkaA� siA� z dziennikarzami i opowiedziaA� im o dotychczasowym przebiegu rehabilitacji oraz planach na przyszA�oA�A�.A�- Tomku, trzeba to umieA� zrozumieA� – te sA�owa wypowiedziane przez profesora Marka Harata, kierownika Kliniki Neurochirurgii 10. Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy niedA�ugo po wypadku A?uA?lowca, najbardziej zapadA�y w pamiA�ci 46-letniego Tomasza Golloba. – PotrzebowaA�em trochA� czasu, A?eby zrozumieA� to co siA� staA�o. Moja kariera w jednej chwili stanA�A�a w miejscu i wszystko siA� zmieniA�o. Nie byA�o A�atwo siA� z tym pogodziA� – mA?wiA� o przyczynach swojego medialnego milczenia przez blisko 7 miesiA�cy wyraA?nie wzruszony Gollob. Jego dramat zaczA�A� siA� 23 kwietnia br. podczas treningowego przejazdu na motocrossie. W wyniku upadku, A?uA?lowiec GKM-u GrudziA�dz doznaA� wstrzA�su mA?zgu i powaA?nego urazu rdzenia krA�gosA�upa, co wiA�zaA�o siA� z utratA� czucia od pasa w dA?A�. PoczA�tkowo jego stan okreA�lano jako ciA�A?ki, a przez chwilA� A?ycie zA�otego medalisty Grand Prix 2010 byA�o nawet zagroA?one. Na szczA�A�cie krytycznA� sytuacjA� udaA�o siA� opanowaA� i po kilku tygodniach pobytu w szpitalu, Gollob mA?gA� rozpoczA�A� w klinice rehabilitacyjnej A?mudny proces prA?by powrotu do peA�nej sprawnoA�ci.

Koniec czA�A�ci zamiennych

Kwietniowe uszkodzenie krA�gosA�upa nie byA� pierwszym w czasie blisko 30-letniej kariery polskiego A?uA?lowca. O jego konsekwencjach przestrzegaA� go jednak przy okazji wczeA�niejszej kontuzji prof. Harat. – PowiedziaA� mi, A?e juA? wiA�cej czA�A�ci zamiennych do mojego krA�gosA�upa nie ma. To byA� pierwszy dzwonek, na ktA?ry pewnie powinienem byA� zareagowaA� – przyznaA� wczoraj Gollob. Uraz, ktA?rego A?uA?lowiec nabawiA� siA� w kwietniu br. oraz towarzyszA�cy mu bA?l jest bez wA�tpienia najwiA�kszym w jego karierze. – Nie da siA� go z niczym porA?wnaA�. Po kontuzji nogi w 2010 r. myA�laA�em, A?e nic gorszego mnie nie spotka. Teraz bA?l byA� jednak nie do opisania – zdradziA� podczas konferencji Tomasz Gollob. W czanie niej gA�os w sprawie przebiegu rehabilitacji i dalszych rokowaA� zabrali rA?wnieA? specjaliA�ci. – Nadal utrzymuje siA� niedowA�ad koA�czyn dolnych. To wymaga dalszej rehabilitacji, ktA?rA� zaplanujemy rA?wnieA? po wyjA�ciu ze szpitala – mA?wiA� dr Cezary Rybacki, ordynator Oddzialu Klinicznego Pulmonologii i Alergologii w 10. Wojskowym Szpitalu Klinicznym z Poliklinika SP ZOZ w Bydgoszczy, a prywatnie przyjaciel Tomasza Golloba, ktA?ry od 3 dekad zajmuje siA� zdrowiem A?uA?lowca. – PoprawiA�o siA� czucie powierzchowne. Tomasz juA? samodzielnie transferuje siA� z A�A?A?ka na wA?zek i z powrotem. Porusza siA� w zaopatrzeniu ortopedycznym na dystansie 30 – 40 metrA?w – poinformowaA� z kolei JarosA�aw Tywoniuk, kierownik kliniki rehabilitacji. – CaA�y czas rehabilitacji i 7 miesiA�cy pobytu Tomasza Golloba w szpitalu przebiega tak, jak moA?na oczekiwaA�. SA� momenty lepsze i gorsze. IstniejA� zagroA?enia na przyszA�oA�A�, ale jest nadzieja, A?e obejdzie siA� bez kolejnych operacji. Oczekujemy, A?e moA?e pojawiA� siA� powrA?t funkcji rdzenia, ale moA?e byA� teA? tak, A?e chodzenie moA?e wymagaA� zaprotezowania i to bA�dzie wyzwanie dla Tomka dla aktywnego A?ycia w spoA�eczeA�stwie. Prawdopodobnie egzoszkielet bA�dzie wspomagaA� rehabilitacje i umoA?liwiaA� poruszanie siA� – dodaA� prof. Marek Harat.

Eksperymenty nie wskazane

Lekarze wypowiedzieli siA� takA?e w kwestii eksperymentalnego leczenia, ktA?re miaA�oby pomA?c postawiA� sportowca na nogi. – Stan Tomka Golloba nie jest tak zA�y, by musiaA� poddawaA� siA� eksperymentom. Gollob nie kwalifikuje siA� do badaA� dokonywanych we WrocA�awiu, bo jego rdzeA� krA�gowy nie jest w 100 procentach przerwany. OczywiA�cie weA?miemy pod uwagA� kaA?dA� propozycjA�, pod warunkiem, A?e nie bA�dzie ryzyka zaszkodzenia Tomkowi. Nikt nie pozwoli, by bezmyA�lnie przerywaA� rehabilitacjA� czy naraA?aA� go na dodatkowy bA?l. I tak juA? sporo wycierpiaA�, bo bA?le neurologiczne naleA?A� do zdecydowanie najbardziej uciA�A?liwych. Nie moA?na ich porA?wnaA� z bA?lami percepcyjnymi a�� przekonywaA� prof. Harat. – WziA�A�em na siebie ciA�A?ar analizowania poszczegA?lnych ofert, ktA?re spA�ywajA� do Tomka. MuszA� jednak przyznaA�, A?e tylko maA�a czA�A�A� z nich jest powaA?na. CzA�A�A� klinik wysyA�ajA�c ofertA� realizuje tylko swoje cele marketingowe – ubolewaA� z kolei dr Cezary Rybacki.

Nie traci nadziei i bA�dzie na Grand Prix?

Gollob, ktA?ry na wstA�pie podziA�kowaA� caA�emu personelowi bydgoskiego szpitala oraz kibicom speedwaya, zapewniaA� A?e nie ma zamiaru siA� poddawaA� i bA�dzie robiA� wszystko, co tylko moA?liwe, by odzyskaA� peA�nA� sprawnoA�A�. Dowodem na to, A?e nie moA?na traciA� nadziei jest byA�y A?uA?lowiec, Leigh Adams ktA?ry 6 lat po urazie krA�gosA�upa, odzyskaA� 85 proc. czucia w jednej nodze. Mistrz A�wiata sprzed 7 lat zapewniaA� jednoczeA�nie, A?e po wyjA�ciu ze szpitala nie ma zamiaru zamykaA� siA� w 4 A�cianach. – CzujA�, A?e jestem jeszcze potrzebny spoA�eczeA�stwu. ZamknA�A�a mi siA� szansa na rywalizacjA� sportowA�. Na razie bA�dA� poruszaA� siA� na wA?zku, ale nie zamierzam siA� ukrywaA�. BA�dziecie mogli mnie spotkaA� w rA?A?nych miejscach. BA�dA� chciaA� pracowaA� nad sobA�, A?eby byA� maksymalnie zdrowym i normalnie funkcjonowaA�. Teraz powoli bA�dA� wracaA� do A�rodowiska. Nie moA?na wykluczyA�, A?e w przyszA�ym roku pojawiA� siA� jako goA�A� podczas Grand Prix Polski na PGE Narodowym. Na pewno w miarA� moA?liwoA�ci bA�dA� siA� teA? pojawiaA� na innych stadionach A?uA?lowych. Profesor Marek Harat przekonuje mnie caA�y czas, A?e jeszcze w wielu rzeczach mogA� siA� przydaA� i chyba faktycznie tak jest a�� cieszyA� siA� Gollob, ktA?ry odniA?sA� siA� rA?wnieA? do zbiA?rki pieniA�dzy na jego dalszA� rehabilitacjA�, ktA?ra prowadzona jest z inicjatywy PZM. – To nie jest tak, A?e te pieniA�dze wydam na nowy samochA?d czy inne podobne rzeczy. Wszyscy mamy A�wiadomoA�A�, A?e w jednej chwili straciA�em moA?liwoA�A� uprawiania sportu i zarabiania pieniA�dzy. Rehabilitacja bA�dzie trwaA�a jeszcze kilka lat i nie bA�dzie A�atwo sobie z tym poradziA� – zakoA�czyA� Tomasz Gollob. Oby tylko przyniosA�a poA?A�dane efekty, a wA?wczas bA�dzie ona warta kaA?dym pieniA�dzy…

mj

Leave a Reply

Your email address will not be published.