
RZESZÓW. W czwartkowym spotkaniu z politykiem uczestniczyło kilkaset osób, które nie tylko wysłuchały przedmowy marszałka, ale także aktywnie zadawały pytania.
W czwartek, 30 stycznia, w Rzeszowie, w ramach Klubu Obywatelskiego pod hasłem „Nie tylko o polityce”, wystąpił marszałek Senatu, prof. Tomasz Grodzki. Polityk opowiadał m.in. o praworządności w kraju, dbaniu o Konstytucję i obecnych zagrożeniach dla demokracji. – Musimy zadbać o to, aby Polska pozostała krajem wolnym – mówił marszałek.
Czwartkowe popołudnie w Rzeszowie zaowocowało wyjątkowym spotkaniem. Wystąpił marszałek Senatu, prof. Tomasz Grodzki, który tego dnia odwiedził Podkarpacie dyskutując m.in. o polityce, sprawach społecznych i samorządności w Polsce. W dyskusji uczestniczyło kilkuset słuchaczy. – Rzeszów to miasto, w którym mam wielu przyjaciół – rozpoczął marszałek. Następnie tłumaczył, że zbliżający się czas jest momentem decydującym „w starciu cywilizacji wolnego świata z kierunkiem autorytarnym”. Grodzki nawiązał także do zbliżających się wyborów prezydenckich. – Najbliższe wybory są drugimi najważniejszymi w III Rzeczpospolitej, zaraz po tych z 1989 r., kiedy pożegnaliśmy komunizm – przekonywał. Polityk wspomniał, że w Senacie toczy się ostatnio dużo sporów o ustawy sądowe.
– Nowoczesne filary społeczeństwa to szkolnictwo, sądownictwo, bezpieczeństwo i ochrona zdrowia. Dlatego musimy zadbać o to, aby Polska pozostała krajem wolnym – podkreślał polityk, otrzymując od przybyłych słuchaczy gromkie brawa. W trakcie spotkania nie zabrakło także pytań o ostatnie ataki na jego osobę ze strony obozu rządzącego i niektórych mediów. Mowa o zarzutach które dotyczyć miały rzekomego przyjmowania łapówek w czasie praktyki lekarskiej. – Mówi się, że miarą powodzenia jest liczba naszych wrogów (…) Nie mam natury ofiary, mam naturę wojownika – oznajmił polityk.
Z czego Polacy powinni być dumni w trakcie minionych 30 latach? – Po pierwsze, z idei Polski samorządowej. Samorządy, niestety, otrzymują dziś coraz więcej zadań do realizacji i coraz mniej pieniędzy. Po drugie, bądźmy dumni z przedsiębiorców – mówił Grodzki. Spotkanie z politykiem trwało ok. półtorej godziny.
***
Tomasz Grodzki jest chirurgiem, ma tytuł profesora nauk medycznych. Od 1984 r. pracował w Specjalistycznym Szpitalu im. prof. Alfreda Sokołowskiego w Szczecinie-Zdunowie. Potem nim kierował. W 1995 r. został ordynatorem Oddziału Torakochirurgii. Od 2003 r. pełnił funkcję kierownika Kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej i Transplantacji w Katedrze Chorób Klatki Piersiowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. W polityce pojawił się debiutując jako szczeciński radny. W 2015 r. zdobył mandat senatora, kandydując z list Platformy Obywatelskiej. W październikowych wyborach Grodzki wywalczył reelekcję, kandydując z list Koalicji Obywatelskiej. 12 listopada 2019 r. został wybrany marszałkiem Senatu X kadencji.
Kamil Lech



11 Responses to "Tomasz Grodzki: – Nie mam natury ofiary, mam naturę wojownika"