Tragedia nad Wisłą

70-letni mężczyzna z Kielc, którego ciało znaleziono nad brzegiem Wisły w powiecie mieleckim, został zastrzelony lub popełnił samobójstwo wykorzystując broń palną. W akcji poszukiwawczej nad Wisłą bierze udział m.in. policyjny śmigłowiec MI-8. W tle widać elektrownię w Połańcu. Fot. KPP Mielec

Trwają poszukiwania mieszkanki Kielc (66 l.). Kobieta z mężem przebywała w gospodarstwie agroturystycznym w Górkach, w gm. Borowa. Małżeństwo w piątek (2 bm.) udało się nad Wisłę łowić ryby. Zwłoki mężczyzny znaleziono dzień później…

O zaginięciu małżeństwa mielecka policja została zawiadomiona w sobotę ok. godz. 12:30. Właścicielkę gospodarstwa agroturystycznego zaniepokoiła nieobecność gości, którzy dzień wcześniej wyjechali razem przed południem. Mieli udać się do Glin Wielkich na ryby.

W trwających poszukiwaniach udział bierze kilkudziesięciu policjantów. W akcji uczestniczą też: strażacy, w tym ochotnicy; operator drona, nurkowie z sonarem, psy oraz policyjny śmigłowiec. W sobotę (3 bm.) po południu na brzegu Wisły odnaleziono ciało mężczyzny. – Potwierdzono, że to zaginiony 70-latek – relacjonuje Urszula Chmura, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Mielcu. – Dzień później, kilka kilometrów od miejsca odnalezienia zwłok mężczyzny, zauważono pojazd, którym poruszała się para.

W dalszym ciągu trwają poszukiwania 66-letniej kobiety. Policjanci, wspierani przez inne służby, przeszukują pobliskie lasy, pola oraz koryto rzeki, brzegi i okolice.

Paweł Galek

Leave a Reply

Your email address will not be published.