Tragedia w TryA�czy. SA� wyniki badaA� ws. narkotykA?w

Akcja polegajA�ca na wyciA�gniA�ciu samochodu z wody - jak twierdzA� sami straA?acy - naleA?aA�a do arcytrudnych. Fot. Tito, Wioletta Kruk
Akcja wyciA�gania z WisA�oka fioletowego tico. Fot. Tito

TRYA?CZA, POW. PRZEWORSKI. Prokuratura czeka jeszcze na opiniA� w sprawie prA�dkoA�ci, z jakA� jechaA�o piA�cioro znajomych i stanu technicznego samochodu.

3 mA�ode dziewczyny i ich dwaj koledzy, ofiary grudniowego wypadku w TryA�czy, nie byli pod wpA�ywem narkotykA?w. Wiadomo to na podstawie wynikA?w badania krwi, w ktA?rych posiadaniu jest juA? przemyska prokuratura. WczeA�niej ustalono, A?e kierowca samochodu, ktA?rym podrA?A?owaA�o piA�cioro tragicznie zmarA�ych i jego kolega, byli kompletnie pijani. Nastolatki natomiast byA�y trzeA?we.

– Wynik badaA� toksykologicznych wskazuje na to, A?e we krwi A?adnej z piA�ciu osA?b nie byA�o A�rodkA?w odurzajA�cych ani A?adnych substancji psychotropowych – potwierdza prok. Beata Starzecka-Skrzypiec, zastA�pca prokuratora okrA�gowego w PrzemyA�lu. – Aktualnie czekamy m.in. na opiniA� biegA�ego z zakresu ruchu drogowego, ktA?ra da odpowiedA? na pytanie, z jakA� prA�dkoA�ciA� jechaA� samochA?d i jaki byA� jego stan techniczny. Ma rA?wnieA? na celu prA?bA� odtworzenia przebiegu tego zdarzenia od momentu wyjazdu do momentu kiedy auto znalazA�o siA� pod wodA� – dodaje prokurator.

WczeA�niej prokuratura potwierdziA�a, A?e pochodzA�cy z Ubieszyna koA�o TryA�czy SA�awomir G., wA�aA�ciciel samochodu i prawdopodobny kierowca, miaA� 1,81 prom. alkoholu w organizmie, a pochodzA�cy z tej samej miejscowoA�ci BogusA�aw K. – 1,84 promila. Nastolatki z TryA�czy, ktA?re tragicznego wieczoru wsiadA�y z nimi do auta: 19-letnia Klaudia oraz siostry – 18-letnia Dominika i 16-letnia Anna byA�y trzeA?we.

Do tragedii doszA�o w BoA?e Narodzenie. Klaudia, Dominika i Anna spotkaA�y siA� z BogusA�awem i SA�awomirem. Wszyscy wsiedli do fioletowego tico. 29 grudnia z WisA�oka w TryA�czy wyA�owiono samochA?d, w ktA?rym znajdowaA�y siA� ich ciaA�a. Tamtego wieczora, gdy siA� spotkali padaA� deszcz i byA� przymrozek. OkazaA�o siA�, A?e samochA?d, ktA?rym podrA?A?owali zjechaA� z drogi, przekozioA�kowaA� i zatonA�A� w rzece. A�aden z piA�tki znajomych nie doznaA� powaA?anych obraA?eA� przy kozioA�kowaniu pojazdu, wszyscy ponieA�li A�mierA� w skutek utoniA�cia.

Na tA� tragediA� naA�oA?yA�a siA� jeszcze jedna nieszczA�A�liwa okolicznoA�A�. W dniu, w ktA?rym doszA�o do dramatu piA�tki mA�odych ludzi stan rzeki byA� wyjA�tkowo wysoki. W lecie, aA? do pA?A?nej jesieni zawsze woda jest tam po kostki, widaA� A?wir. BoA?e Narodzenie byA�o niestety deszczowe, przybyA�o wody, ktA?ra osiA�gnA�A�a gA�A�bokoA�A� 3,5 – 4 metrA?w.

Katarzyna Szczyrek

Leave a Reply

Your email address will not be published.