
NIECHOBRZ. 17-, 21- i 23-latkowie ze Zgłobnia zginęli w wypadku, do którego doszło w niedzielę nad ranem na drodze w Niechobrzu.
Niedziela, 5 nad ranem. Pędzący srebrny volkswagen golf na pustej drodze uderza w betonowy przepust, wybija się w powietrze i z impetem wpada na drzewo.
Na miejscu ginie dwóch młodych mężczyzn. Jedna umiera w szpitalu. Pozostałe trzy osoby, w tym młoda kobieta, w ciężkim stanie trafiają do szpitala.
Najprawdopodobniej pięcioosobowym autem przez Niechobrz jechało aż sześcioro młodych ludzi. Być może wracali z imprezy. Być może jechali się zabawić. Być może – bo w tej chwili ciężko jest wskazać, w jakim celu wsiedli nad ranem do auta.
Tylko huk
– Jedynie co usłyszeliśmy, to przeraźliwy huk – relacjonuje jedna z mieszkanek Niechobrza, która słyszała całe zdarzenie. – Potem wszystkie psy z okolicy zaczęły szczekać jak opętane. Później było słychać już tylko wycie syren straży i pogotowia.
– Telefon o wypadku odebraliśmy około godziny 5 – mówi podkom. Adam Szeląg, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. – Pięć osób zostało siłą uderzenia wyrzuconych z pojazdu. Jedną trzeba było wyciągnąć. Na miejscu zginął jeden mężczyzna, drugi mimo reanimacji również zmarł. Niestety trzecia osoba zmarła w szpitalu – dodaje.
Tragiczny bilans
Wśród śmiertelnych ofiar są mieszkańcy Zgłobnia w wieku 17, 21 i 23 lat. Do Szpitala Wojewódzkiego Nr 2 w Rzeszowie trafili 19-letni mężczyzna i 19-letnia kobieta ze Zgłobnia oraz 22-latek z Nosówki. – Ich stan jest ciężki. Tylko tyle mogę
powiedzieć – mówi Szeląg.
Jedną z przyczyn wypadku mogła być nadmierna prędkość. Jednak cały czas trwa ustalanie okoliczności tego tragicznego wypadku – wyjaśnia Szeląg. Nie wiadomo czy byli pod wypływem alkoholu. Młodzi ludzie jechali od strony Boguchwały w kierunku Czudca. Przez wiele godzin droga był nieprzejezdna.
Ewelina Nawrot













7 Responses to "Makabryczna śmierć o świcie. ZDJĘCIA"