
KROSNO. Zwyrodnialec przyznał się do współżycia z 14-latką, ale zaprzeczył, że zmusił ją do tego siłą.
12 lat więzienia grozi 52-letniemu Tomaszowi A., trenerowi i kierownikowi obozu sportowego odbywającego się w Krośnie. Prokuratorzy zarzucili mu gwałt na 14-letniej podopiecznej. Śledczy nie wykluczają, że mężczyzna zgwałcił więcej dziewczynek i intensywnie pracują nad rozwiązaniem sprawy. Nieoficjalnie dowiadujemy się, że być może wkrótce usłyszy kolejne, podobne zarzuty. Na razie trafił do aresztu śledczego.
– Tomaszowi A. postawione zostały dwa zarzuty: gwałtu na osobie małoletniej poniżej 15. roku życia i wykorzystania pełnionej funkcji, gdyż mężczyzna, będąc opiekunem małoletniej, wykorzystał jej zaufanie, doprowadzając do gwałtu – mówi prokurator Sławomir Merkwa, zastępca prokuratora rejonowego w Krośnie. – Podejrzany przyznał się do współżycia z 14-latką, ale zaprzeczył, jakoby odbycie stosunku płciowego wymusił na niej przemocą – dodaje prokurator.
Zakradł się w nocy do pokoju 14-latki
Do gwałtu na 14-latce miało dojść na obozie sportowym dla młodzieży w wieku gimnazjalnym z woj. małopolskiego, który odbywał się w sierpniu w Krośnie. Kierownikiem obozu był Tomasz A., trener i nauczyciel z jednej z krakowskich szkół. Młodzież zamieszkała w internacie przy ul. Bohaterów Westerplatte, gdzie miał rozegrać się dramat dziewczyny.
Przebieg bulwersujących wydarzeń relacjonuje nam prokurator Sławomir Merkwa. – Mężczyzna, co widać na nagraniu z kamer monitoringu, najpierw zaglądnął do pokoju, w którym wraz z innymi dziewczętami spała pokrzywdzona, a następnie wszedł do niego. Spędził w nim 1,5 godziny. W tym czasie dopuścił się w nim czynów, które my uznaliśmy za gwałt. Gdy podejrzany opuścił pokój, dziewczyna wysłała SMS-a do rodziców, którzy mieszkają w Krakowie, z informacją o tym, co się wydarzyło. Na drugi dzień rodzice odebrali pokrzywdzoną z obozu i zdecydowali się zgłosić sprawę krakowskiej policji, która przekazała ją do Krosna. Tomasz A. został zatrzymany – opowiada prokurator Merkwa.
Aktualnie w prokuraturze trwają przesłuchania uczestników obozu. – Nie wykluczamy, że podejrzany mógł dopuścić się podobnych czynów również w stosunku do innych jego uczestniczek, tylko te nikogo o tym fakcie nie poinformowały, bo się bały lub wstydziły. Ustalamy to – mówi prokurator.
Katarzyna Szczyrek



12 Responses to "Trener zgwałcił dziewczynkę na obozie sportowym"