Trening nie dla słabeuszy

Fot. Jerzy Mielniczuk
Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Szansę sprawdzenia własnej wytrzymałości mieli zwolennicy biegów ekstremalnych.

W weekend dla dużych i małych twardzieli został zorganizowany ekstremalny trening do Runmagedon Games. – Będzie krew, pot i łzy – straszył jego główny organizator. Pot był, rzadkie łzy już tylko ze zmęczenia, ale krwi nie zauważyliśmy. Kilkudziesięciu uczestników miało do pokonania różne przeszkody terenowe, na wzór żołnierskich torów przeszkód. Liczyła się nie tylko wytrzymałość, bo dużo się zyskiwało na grupowej współpracy.

Dobę po dorosłych na swoją trasę wybiegli młodzi w ramach Runmageddon Kids. Oba treningi były tylko przygrywką do prawdziwej gry. 6 sierpnia na stadionie lekkoatletycznym zostanie ustawiony znacznie trudniejszy tor przeszkód. Organizatorzy liczą na przyjazd śmiałków z całej Polski.

jam

One Response to "Trening nie dla słabeuszy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.