
RZESZÓW, PODKARPACIE. Czy pestki jabłka zawierają cyjanowodór?
Pestki jabłek (i nie tylko) zawierają niewielkie ilości amigdaliny, cyjanku i cukrów, które w toku procesów metabolicznych rozkładają się do cyjanowodoru, silnie trującej substancji. Śmiertelna dawka cyjanowodoru to ok. 50 mg, więc żeby się zatruć, trzeba byłoby zjeść ok. 100 g suchych pestek. W jabłku znajduje się zaś przeciętnie od 5 do 10 pestek. Rozgryzienie więc pestek z nawet kilku jabłek nie jest szkodliwe.
Nie zaszkodzi też połknięcie całych pestek jabłka, bo ich twarda skórka nie jest rozkładana w układzie pokarmowym i najczęściej zostaje wydalona w nienaruszonym stanie.
Bardziej szkodliwa jest fruktoza
Owoce są naturalnym źródłem fruktozy, która uszkadza geny regulujące pracę metabolizmu oraz są odpowiedzialne za komunikowanie się komórek nerwowych i wywoływanie reakcji zapalnych. Zmiany w tych genach mogą prowadzić do choroby Parkinsona, Alzheimera oraz depresji i choroby dwubiegunowej. Sprzyja też gromadzeniu się toksycznych substancji, co osłabia pamięć i utrudnia przyswajanie nowych informacji.
– Przemiany metaboliczne z udziałem cukru owocowego prowadzą do zwiększenia stężenia trójglicerydów we krwi, co w efekcie może również doprowadzić do stłuszczenia wątroby, a także pojawienia się miażdżycy. Przyczynia się do zwiększenia możliwości wystąpienia zespołu jelita drażliwego, może powodować zaćmę cukrzycową.



7 Responses to "Trucizna kryje się w każdym jabłku"