
RZESZÓW. Ratusz bije się w piersi?
Przed tygodniem spektakl „#chybanieja” w reżyserii Pawła Passiniego miał swoją przedpremierę na festiwalu Nowe Epifanie, organizowanym przez warszawskie Centrum Myśli Jana Pawła II. Nie jest jasne, czy trafi on do stałego repertuaru teatru Maska.
Końcem lutego ratusz zablokował prace nad spektaklem „#chybanieja”. Uznał bowiem, że może on obrażać uczucia religijne katolików i Żydów. Mimo to dyrekcja Teatru Maska nie pozwoliła przerwać prac nad nim i posłała go do Warszawy.
O to, czy cokolwiek się po warszawskim festiwalu zmieniło, i czy spektakl chybanieja” wejdzie na afisze, zapytaliśmy Monikę Szelę, dyrektorkę teatru Maska w Rzeszowie – Próby do spektaklu odbywają się zgodnie z planem. Tak jak pracowaliśmy, tak pracujemy. Niech naszym komentarzem do tej całej sytuacji będzie właśnie praca – mówi.
Niedługo potem zadzwoniliśmy do ratusza, by przekonać się, czy jego przedstawiciele obejrzeli spektakl. – Nikogo na warszawską premierę nie wysłaliśmy. Nie mamy opinii na temat spektaklu – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa – Sprawę Maski uważamy za zamkniętą. Nie mamy już nic do powiedzenia – dodaje.
Co dalej? Przypomnijmy, że dwa tygodnie temu w obronie spektaklu stanęli znakomici polscy artyści, m.in. Agnieszka Holland, Andrzej Chyra i Jacek Poniedziałek. Na list otwarty, który podpisali, prezydent Tadeusz Ferenc dotąd nie odpowiedział.
7 marca br. Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego rzeszowskiego urzędu miasta zapewniła nas, że prezydent Tadeusz Ferenc przeczytał list i wkrótce na niego odpowie. We czwartek przypomnieliśmy Ratuszowi o złożonej obietnicy. – Przygotowujemy odpowiedź. Ona się wkrótce pojawi – twierdzi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.
Marcin Czarnik



4 Responses to "Trwa zamieszanie wokół spektaklu „#chybanieja”"