
TARNOBRZEG. Bili po głowie, kopali po ciele i przystawili atrapę broni, grożąc pozbawieniem życia.
Kara do 3 lat pozbawienia wolności grozi trzem mieszkańcom Tarnobrzega, którzy pobili, a następnie grozili atrapą broni gazowej 37-latkowi. Motywem działania sprawców miały być wcześniejsze nieporozumienia pomiędzy mężczyznami.
Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące pobicia mężczyzny przy ul. Waryńskiego w Tarnobrzegu kilka dni temu. O sprawie poinformowali jednak dopiero w poniedziałek.
– Funkcjonariusze natychmiast pojechali na miejsce, gdzie ustalili, że 37-letni mieszkaniec Tarnobrzega został zaatakowany przez grupę napastników, którzy pięściami bili go po głowie, kopali po ciele, a następnie jeden ze sprawców przystawił do głowy 37-latka atrapę pistoletu gazowego, grożąc pozbawieniem życia. Oprawcy zbiegli z miejsca zdarzenia – relacjonuje podinsp. Beata Jędrzejewska-Wrona, rzecznik tarnobrzeskiej policji.
Pokrzywdzony z licznymi siniakami i otarciami został przewieziony do szpitala, gdzie trafił pod opiekę lekarską. Policjanci zajęli się poszukiwaniami sprawców.
– Poszukiwania nie trwały długo. Już po kilkunastu minutach funkcjonariusze zatrzymali pięciu mężczyzn. W trakcie prowadzonych czynności policjanci ustalili, że z pobiciem związek mają dwaj mieszkańcy Tarnobrzega w wieku 27 i 38 lat. Następnego dnia kryminalni zapukali do mieszkania trzeciego sprawcy. Zaskoczony 37-latek przyznał się funkcjonariuszom do popełnienia przestępstwa. Mężczyźni zostali przesłuchani, policjanci przedstawili im cztery zarzuty popełnienia przestępstw. W przeszłości byli notowani przez policję za przestępstwa kryminalne – dodaje pani rzecznik.
Prokurator Rejonowy w Tarnobrzegu wobec podejrzanych zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego, zakaz utrzymywania kontaktów z pokrzywdzonym, zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego oraz zakaz opuszczania kraju.
Małgorzata Rokoszewska


