
RZESZÓW. Prezydent Tadeusz Ferenc ani myśli odpuścić budowy fontanny multimedialnej.
Budowa kompleksu fontann z multimedialną pseudoatrakcją na czele na placu Armii Krajowej przy al. Lubomirskich zbliża się wielkimi krokami. We wtorek Zarząd Zieleni Miejskiej w Rzeszowie ogłosił trzeci już przetarg. Prezydent Tadeusz Ferenc nie odpuszcza i usilnie dąży do realizacji tak naprawdę zupełnie niepotrzebnej inwestycji.
Dwa poprzednie przetargi nie zostały rozstrzygnięcie z powodu zbyt wysokich kwot, jakich żądali wykonawcy. Prezydent chce wybudować fontanny za 6,1 mln zł.
Władze miasta liczą, że tym razem uda się znaleźć kogoś, kto zmieści się w proponowanej przez nich kwocie. Zrezygnowali już z budowy dużego placu zabaw i amfiteatru.
Laserowe pokazy za miliony
Przypomnijmy, że cały kompleks ma składać się w sumie z siedmiu fontann: pięciu małych, jednej okrągłej i jednej multimedialnej. Ta ostatnia ma zajmować powierzchnię nieco ponad 128 m.kw. Będzie składała się z ekranu wodnego o długości 15 m i wysokości 8 m, na którym to będą odbywały się… pokazy laserowe. W sumie kompleks zajmie 1,2 ha placu Armii Krajowej.
Taka “przyjemność” będzie kosztowała miasto, a więc de facto podatników, ponad 6 mln zł! Jeśli przetarg tym razem uda się rozstrzygnąć, fontanna będzie gotowa na koniec lipca przyszłego roku.
***
Widać, że prezydent ani myśli odpuścić i zrezygnować z tej zupełnie zbędnej inwestycji. Zwłaszcza, że miasta na taką “imprezę” zwyczajnie nie stać.
Agnieszka Wróblewska



4 Responses to "Trzecie podejście do budowy pseudoatrakcji"