
TARNOBRZEG. W 800. rocznicę powstania parafii modlą się o beatyfikację sługi bożej Matki Kolumby Białeckiej, założycielki polskiego Zgromadzenia Sióstr Św. Dominika.
Są na Podkarpaciu miejsca, które znacząco wpłynęły na los ludzi żyjących w wielu zakątkach świata. Jednym z takich miejsc jest klasztor macierzysty Zgromadzenia Sióstr Dominikanek w Tarnobrzegu – Wielowsi. Parafia, na terenie której się znajduje, właśnie obchodzi 800 lat istnienia.
Od 11 do 18 marca w klasztorze Sióstr Dominikanek w Tarnobrzegu – Wielowsi trwają uroczystości związane z osiemsetleciem wielowiejskiej parafii. W niedzielę, 15 marca, zakonnice udostępniły celę Matki Kolumby Białeckiej, w której mieszkała i modliła się założycielka ich zgromadzenia.
Dziś trudno sobie nawet wyobrazić, by zwyczajnej 21-latce powierzyć budowę obiektu sakralnego mającego służyć pokoleniom i tworzenie zakonu od podstaw. Matka Kolumba miała w sobie jednak potężną siłę i wielu sprzymierzeńców. Jej wysiłek i charyzma zostały przez lokalną społeczną bardzo docenione i gdy 153 lata temu przybyła do ubogiej i targanej chorobami Wielowsi, lokalna społeczność przyjęła ją jako dar Opatrzności.
Ten dar, jak przypomina ks. prof. Marek Chmielewski, jeden z mieszkańców Wielowsi nawet sobie wyśnił. – Jest taka historia, że gdy powstawał klasztor, do ówczesnego proboszcza wielowiejskiej parafii zgłosił się parafianin Walenty Żarów i opowiedział o tym, że 3 lata wcześniej miał sen, w którym widział na przekazanym Matce Kolumbie Białeckiej przez rodzinę hrabiostwa Tarnowskich terenie zabudowania klasztorne i przechadzał się po krużgankach.
– To, co po ludzku wydawało się niemożliwe, czyli budowa klasztoru od podstaw oraz znalezienie kandydatek chcących wstąpić do zgromadzenia, z dnia na dzień przestawało być problemem – przyznaje ks. prof. Marek Chmielewski.
Zapoczątkowane w Wielowsi dzieło kontynuuje do dziś w 51 klasztorach około 400 polskich dominikanek. Służą w Polsce, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Włoszech, Kamerunie, Białorusi, Ukrainie i w Rosji.
Małgorzata Rokoszewska
a


