
PODKARPACIE. W ubiegłym roku na Podkarpaciu skradziono 148 samochodów. Złodzieje najczęściej kradli w Rzeszowie, Tarnobrzegu, Mielcu i Przemyślu.
Jeszcze 10 lat temu na Podkarpaciu ginęło około 350 samochodów rocznie. W 2013 roku odnotowano 148 takich przypadków. To o ponad połowę mniej. Policja nie ukrywa jednak, że za kradzieżami stoją najczęściej małe gangi, a łup jest rozbierany na części i sprzedawany do warsztatów samochodowych lub na aukcjach internetowych.
Złodzieje kradną to, na czym mogą szybko i dobrze zarobić. Samochody nie są już towarem ani trudnodostępnym, ani w przypadku starszych aut – drogim. Nie są także dobrem luksusowym, na który stać tylko nielicznych. A widać to najlepiej w policyjnych statystykach.
W ciągu ostatnich 10 lat liczba kradzieży samochodów w naszym województwie spadła dwukrotnie. Jeszcze w 2003 r. podkarpaccy kryminalni mieli z tym rodzajem przestępczości spore problemy. Aby ją powstrzymać, w wielu komendach zostały jednak utworzone specjalne wydziały zajmujące się wyłącznie sprawami kradzieży samochodów.
Kiedyś luksusowe, teraz tylko na części
Jak informuje policja, o ile jeszcze 10 lat temu kradziono głównie luksusowe samochody i to po to, by nimi jeździć, o tyle teraz pojazdy giną dlatego, że są rozbierane na części.
– Samochody kradzione są głównie na części, które trafiają potem na rynek, do warsztatów, na aukcje internetowe. Kradzieże samochodów to domena małych grup przestępczych, które trudnią się tylko tą kategorią przestępstw. Pojawiają się też kradzieże „na okup”. Złodzieje kradną furgonetki wyładowane specjalistycznymi narzędziami, np. samochody ekip budowlanych, których wartość często przekracza wartość furgonu. Właściciel otrzymuje telefon z propozycją zapłacenia okupu. To jest specyficzna sytuacja, bo właściciel pozbawiony narzędzi nie może pracować – wyjaśnia kom. Paweł Międlar, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Policji.
Uwaga na furgonetki
Jakie samochody giną najczęściej? Ze statystyk podkarpackich policjantów wynika, że najbardziej pożądanym przez złodziei pojazdami są furgonetki. W szczególności mercedesy sprinter – w 2013 skradziono ich 11. Giną także osobówki, wśród których niezmiennie popularne wśród złodziei są: vw golf – 11, audi A4 – 8, fiat cinquecento – 7, BMW – 7, vw passat – 7, fiat 126 p, seat leon – 4, opel vectra – 4, citroen berlingo – 4, a także po 2 – opel corsa i astra, honda civic, audi 80 i audi A3.
Małgorzata Rokoszewska


