
RZESZÓW. Ratusz czeka na przekazanie przez kolej działki pod inwestycję.
Wciąż nie ruszyły prace przy budowie tunelu pod torami przy ul. Architektów (osiedle Zawiszy). Miasto ma w planach taką inwestycję, ale kolej dotąd nie przekazała działki pod przejście podziemne. Tunel jest konieczny, bo mieszkańcy osiedla zmuszeni są do przechodzenia przez tory, za co grozi mandat karny.
Jeszcze dwa lata temu Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, obiecał, że w rejonie przystanku przy ul. Podkarpackiej, tam gdzie znajduje się przejazd kolejowy, miasto wykona tunel. Taka budowla zapewniłaby bezpieczne przejście mieszkańcom. Chcąc dojść do swoich bloków przechodzą przez tory. To grozi utratą zdrowia i życia, bo przejeżdżają tamtędy pociągi.
Jest wprawdzie w innym miejscu legalne przejście obok sklepu Obi i IV Liceum Ogólnokształcącego (przy ul. Zawiszy Czarnego), ale trzeba nadłożyć drogi i przejście do przystanku autobusowego przy ul. Podkarpackiej zajmuje aż pół godziny.
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Danuta Solarz, radna PiS, stwierdziła, że miasto ma na taką inwestycję 5,9 mln zł, ale rozłożyło ją aż na trzy lata – do 2023 r. Radna pytała, czy władze miasta zamierzają przyspieszyć budowę tunelu. Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa, poinformował, że kolej nie uwzględniła w swoich planach budowy tunelu. Dlatego ratusz chce ją zrealizować. Niestety, dotąd PKP nie przekazały swojej działki, na której można byłoby postawić taką budowlę. Wiceprezydent dodał, że władze miasta liczą na pozyskanie nieruchomości do końca lata 2020 r. Wówczas będzie można starać się o pozyskanie pozwolenia na budowę przejścia podziemnego. Dzięki temu ogłoszony zostałby przetarg na wykonawcę tej koniecznej inwestycji.
pr



One Response to "Tunel przy Architektów opóźniony"