
STALOWA WOLA. Droga pod torami jest jedynym rozwiązaniem. Mówiło się o tym od dawna, tylko do tej pory nie było na nią pieniędzy.
Stalowa Wola dostała wsparcie z Regionalnego Programu Operacyjnego na budowę łącznika do obwodnicy miasta. Na razie obwodnica i łącznik są tylko w planach, ale skoro są już pieniądze to i obie drogi wkrótce będą. Najpierw będzie łącznik, bo już za dwa lata. Obwodnica za pięć.
Problemem Stalowej Woli jest fatalny dojazd do strefy przemysłowej. Pół biedy z samochodami osobowymi, ale ciężkie ciągniki muszą kluczyć ulicami miasta, nierzadko je korkując. Sprawę ma rozwiązać tunel, który wyprowadzi ruch z części przemysłowej miasta na dzisiejszą jego drogę wylotową, a w perspektywie na obwodnicę.
Tunel będzie przedłużeniem ul. Grabskiego. Połączy dwa nowe ronda; na ul. Grabskiego i ul. Energetyków. Poprowadzi pod al. Solidarności i torami kolejowymi szlaku Przeworsk – Rozwadów. To nie będzie tania inwestycja, bo wstępny koszt drogi pod torami oraz dwu rond, to ponad 21 mln zł. Wsparcie przyszło z Urzędu Marszałkowskiego. W piątek marszałek Władysław Ortyl i prezydent Lucjusz Nadbereżny podpisali umowę na dofinansowanie tej inwestycji. Dotacja z unijnych pieniędzy wyniesie 10 mln zł. Miasto już rozpisało przetarg na budowę łącznika. Budowa ma ruszyć w połowie przyszłego roku, a zakończyć jesienią roku 2018. Dokładnie wtedy startować będzie budowa obwodnicy Stalowej Woli i Niska. Na wybudowanie 15-kilometrowego odcinka drogi obwodowej inwestor przewidział trzy lata.
jam



One Response to "Tunelem do obwodnicy"