
KRAJ. PODKARPACIE. Zmiany wprowadzające konieczność płacenia składek ZUS od wszystkich umów spowodują zmniejszenie realnych dochodów osób zatrudnionych na umowy cywilno-prawne.
Z informacji pozyskanych przez „Rzeczpospolitą” wynika, że w piątek premier Donald Tusk ma ogłosić rozpoczęcie swojej walki z „umowami śmieciowymi”. Dokładniej chodzi o to, że trzeba będzie płacić składki ZUS od wszystkich umów. Takie rozwiązanie może pozbawić pracy większość młodych ludzi.
W swoim piątkowym expose premier ma ogłosić wycofanie się z elastycznych form zatrudnienia ( umowy- zlecenie, umowy o dzieło). Zapytany o szczegóły rzecznik rządu, Paweł Graś odpowiedział: – Trzeba z tym poczekać do wystąpienia premiera. Wiemy, że jest to problem, o którym trzeba rozmawiać.
Mowa o konieczności płacenia składek ZUS przez osoby, które obecnie takich składek nie odprowadzają, bo są zatrudnieni na umowę o dzieło i umowę-zlecenie. Jeżeli do tego dojdzie, wzrosną koszty zatrudnienia, przez co większość firm zatrudniających z oszczędności na umowy cywilno-prawne będzie mogło zrezygnować z tych najtańszych pracowników.
Ci, którym uda się swoją prace zachować, też nie mają się z czego cieszyć, bo jeśli pracodawca przerzuci na nich wszystkie koszty, to ich dochód netto znacząco się zmniejszy. Walka z umowami śmieciowymi doprowadzi tylko do rozrostu szarej strefy, bo część pracowników będzie wolała „na czarno” zarobić więcej niż opłacać składki. Młodzi ludzie, którzy teraz zarabiają na umowę cywilnoprawną 1000 zł po odprowadzeniu podatku, na rękę dostają około 900 zł. Jeśli dojdą do tego składki na ZUS to dochód netto obniży się do 680- 700 zł. Warto pamiętać o tym, że w większości zatrudnieni na umowy o dzieło i umowy–zlecenie są ubezpieczeni i płacenie kolejnej składki zdrowotnej będzie tylko dodatkowym obciążeniem.
Blanka Szlachcińska



13 Responses to "Tusk chce oskładkować wszystkie umowy"