
RZESZÓW. Łukasz Łagożny oraz Tomasz Krypel – jako pierwsi mieszkańcy Podkarpacia wyszli na Mount Everest.
Rewelacyjne wieści z Himalajów! 16 maja 27-letnia rzeszowianka, Sylwia Bajek, zdobyła Lhotse – czwartą najwyższą górą na Ziemi (8516 m n.p.m.). Jest tym samym najmłodszą Polką, która stanęła na szczycie! Wcześniej Łukasz Łagożny oraz Tomasz Krypel – jako pierwsi mieszkańcy Podkarpacia – wyszli na Mount Everest.
Sylwia ma na swoim górskim koncie m.in. Wierzchołek Południowy Mount Everest, Denali, Island Peak, Gran Paradiso. Podczas tej wyprawy towarzyszył jej partner – Szczepan Brzeski z Bochni, który wspinał się na Mount Everest. Trasa na te dwie góry do pewnego momentu się pokrywa. W ten sposób mogli wspinać się razem. Wyprawę zaczęli 13 kwietnia z Namche Bazaar (3440 m n.p.m.). Stopniowo przyzwyczajając swoje organizmy do coraz większej wysokości i trudniejszych warunków. 15 kwietnia byli już na 4950 m n.p.m., a trzy dni później dotarli do bazy Everest Base Camp (5364 m n.p.m.). Po kilkudniowym pobycie rozpoczęli wyjście aklimatyzacyjne do obozu na wysokości 7300 m n.p.m., pokonując wyjątkowo niebezpieczny odcinek – tzw. lodospad. Później spędzili kilka dni regenerując siły przed atakiem szczytowym. „Oboje jesteśmy w C4. Sylwia (Lhotse) planuje atak szczytowy w nocy. Szczepan (Mount Everest) planuje 20 h resetu i przeprowadzi swoją próbę ataku szczytowego” – informowali jeszcze w środę. Do wysokości 7850 m himalaiści szli razem, później się rozłączyli. W środę Sylwia stanęła na Lhotse, a następnego dnia Szczepan zdobył Dach Świata, kończąc tym samym projekt Korony Ziemi. Przypomnijmy, że rok temu para próbowała wyjść na Mount Everest. Do zdobycia szczytu zabrakło im naprawdę niewiele, jednak ze względów bezpieczeństwa postanowili się wycofać. Tym razem obojgu udało się osiągnąć cel. W piątek na profilu społecznościowym everteam 2018 informowali, że udało im się bezpiecznie zejść do bazy.
Warto dodać, że podczas wyprawy Szczepan i Sylwia prowadzili zbiórkę charytatywną dla podopiecznych bocheńskiej Fundacji Auxilium. „I Ty możesz wejść z nami na dwa 8-tysięczniki! I to w szczytnym celu!” – zachęcają. Chcą, by każdy metr, jaki pokonali w pionie był równy jednej złotówce. Suma wysokości obu szczytów daje 17 364 m n.p.m.
Coraz bliżej Korony Ziemi
Jak informowaliśmy w ubiegłym tygodniu, wcześniej sanoczanin Łukasz Łagożny oraz Tomasz Krypel z Sędziszowa Małopolskiego stanęli na najwyższej górze świata. 16 maja media obiegła informacja: „Mamy to !!! Agencja podaje, że około 9:35 czasu chińskiego Łukasz i jego koledzy stanęli na Dachu Świata!!!”. Obaj panowie zameldowali się na szczycie, w towarzystwie Szweda Bjorna Lindwalla oraz dwóch Szerpów. Tomasz Krypel ma na swoich koncie wyprawę na Mont Blanc i Aconcaguę. Łukasz Łagożny chce jako pierwszy zdobyć Koronę Ziemi, czyli najwyższe szczyty wszystkich kontynentach. Po ostatnim wyczynie pozostało mu jeszcze tylko wejście na Masyw Vinsona na Antarktydzie (4892 m n.p.m.).
Wioletta Kruk


