
PODKARPACIE, KRAJ. W tę niedzielę wybieramy głowę państwa. Pamiętajmy, że karta do głosowania, znajdująca się na niej pieczątka, a także to, jak wpiszemy X przy nazwisku kandydata – ma znaczenie.
Po pierwszej turze wyborów prezydenckich Państwowa Komisja Wyborcza przekazała, że liczba głosów nieważnych wyniosła 58301, czyli 0,3 proc. Na kartach głosujący stawiali znak X obok dwóch lub większej liczby kandydatów, albo wcale. Niestety, zdarzało się i tak, że wyborcy nie zawsze potrafili poprawnie zagłosować. Co zrobić, aby nasz głos miał wpływ na to, kto zasiądzie w fotelu prezydenta?
W związku z epidemią koronawirusa trzeba pamiętać o środkach ostrożności – zachowywaniu odstępu, zakrywaniu ust i nosa, a także stosowaniu się do zaleceń służb. W lokalu wyborca zostanie poproszony o dokument tożsamości ze zdjęciem. Jeżeli jest w spisie wyborców, otrzyma kartę do głosowania. Jej odbiór trzeba potwierdzić własnoręcznym podpisem.
Po odbiorze karty sprawdźmy, czy posiada ona pieczęć Obwodowej Komisji Wyborczej. Powinna mieć również odcisk pieczęci Państwowej Komisji Wyborczej. Podczas I tury wyborów w jednej z komisji w Zakopanem mieszkańcy zauważyli w urnie karty, w których brakowało pieczątki obwodowej komisji wyborczej. Głos, który został oddany na tej karcie, przy liczeniu głosów zakwalifikowano do kategorii: nieważne.
Pamiętajmy, że oddajemy głos tylko na jednego kandydata. W kratce przy jego nazwisku stawiamy znak [X]. Jako ów [X] traktowane jest każde przecięcie się dwóch linii w danej kratce. Nie róbmy więc go zbyt zamaszyście, bo przypadkiem możemy poprzeć nie tego kandydata, na którego chcemy zagłosować. Wyborca nie powinien też rysować uśmiechniętej buzi, serduszek, strzałek, czy innych symboli, albo wpisywać w polu do głosowania „ten”. Ograniczmy też dopiski. Teoretycznie można je robić, bo nie wpływają na ważność głosu, ale lepiej nie ryzykować.

Oświadczenie ma znaczenie
Głosujący korespondencyjnie do piątku mają czas na wrzucenie koperty zwrotnej do nadawczej skrzynki Poczty Polskiej lub dostarczenie jej do urzędu gminy. Niestety, i oni popełnili błędy w poprzedniej turze. Jak mówił szef PKW, Sylwester Marciniak, w niemal 12 tys. przypadków Polacy zapomnieli dołączyć oświadczenia o osobistym i tajnym oddaniu głosu. W kilkuset było ono nieprawidłowo wypełnione lub niepodpisane.
Jak to zrobić dobrze? Jeśli wyborca zamierza oddać głos „na odległość”, powinien umieścić kartę do głosowania w kopercie z napisem „Koperta na kartę do głosowania”, a następnie ją zakleić i włożyć do koperty zwrotnej z adresem i numerem właściwej obwodowej komisji wyborczej. Nie może także zapomnieć o oświadczeniu o osobistym i tajnym oddaniu głosu, gdzie umieszczone muszą być jego dane: imię i nazwisko, numer PESEL, własnoręczny podpis.
wk



One Response to "Twój głos jest ważny, ale musi być… ważny"