TYCZYN, RZESZÓW. Konsultacje społeczne na temat odłączenia Matysówki i włączenia jej do Rzeszowa na terenie gminy Tyczyn rozpoczną się dopiero za kilkanaście dni.
Tak zdecydowała Rada Miejska w Tyczynie. Po przeprowadzeniu konsultacji radni wydadzą opinię w sprawie zmiany granic. Do wojewody dokumenty trafią więc na początku maja.
Na wyniki konsultacji w Tyczynie chce też zaczekać Rada Powiatu Rzeszowskiego, która także powinna wydać swoją opinię w procedurze zmiany granic.
Z powodu braku opinii obu samorządów, władze Rzeszowa złożyły u wojewody niekompletny wniosek w sprawie włączenia Matysówki. Zrobiły to 31 marca, w dniu, w którym mijał przewidziany przez prawo termin. Wojewoda ma na wyrażenie swojej opinii 30 dni, dlatego na opinie Tyczyna i powiatu rzeszowskiego chce czekać tylko do końca kwietnia. Jeśli nie dostanie w tym terminie niezbędnych uchwał rad, wyśle do MSWiA wniosek Rzeszowa bez tych dokumentów.
Władze Tyczyna i powiatu rzeszowskiego zabrały się za sprawę zmiany granic tak późno, bo na ustosunkowanie się do propozycji zmian granic samorządy mają 3 miesiące. Tymczasem Rada Miasta Rzeszowa przegłosowała uchwałę dotyczącą Matysówki dopiero 14 lutego. Natomiast rząd na podjęcie decyzji o zmianach granic ma czas do końca lipca.
kk



One Response to "Tyczyn nie spieszy się w sprawie Matysówki"