
zechce się zrewanżować „Góralom” za jesienną porażkę. Fot. Dominik Gajda / Agencja Gazeta
– Musimy zrobić wszystko, aby w końcu zdobyć w meczu nie jeden, a 3 punkty – mówi przed meczem z Podbeskidziem Bielsko-Biała Leszek Ojrzyński, trener PGE Stali Mielec. Jeśli jego podopieczni nadal chcą liczyć się w walce o utrzymanie się w PKO BP Ekstraklasie, dzisiejsze spotkanie muszą bezwzględnie rozstrzygnąć na swoją korzyść. W przeciwnym razie i tak wcale już niełatwa sytuacja podkarpackiego beniaminka skomplikuje się jeszcze bardziej.
Od pamiętnego zwycięstwa nad Legią Warszawa 3-2 na zakończenie ubiegłorocznych występów, mielczanie nie potrafią wygrać meczu. W tym roku PGE Stal może się pochwalić zaledwie 3-punktowym dorobkiem, wywalczonym w zremisowanych meczach na własnym stadionie. W zupełnie innej sytuacji jest Podbeskidzie, które przezimowało na ostatnim miejscu w tabeli, ale wiosną – już pod okiem Roberta Kasperczyka – zdobyło 9 „oczek”. – Myślę, że presja nie będzie miała wpływu na grę moich zawodników, musimy wierzyć w swoją siłę. Ostatnie mecze pokazały, że stwarzamy bardzo dużo sytuacji, bardzo klarownych. Są drużyny w czołówce tabeli, które w trakcie spotkań mają o wiele mniej sytuacji do zdobycia gola, ale swoje okazje wykorzystują. Na przykład Legia Warszawa oddała we Wrocławiu dwa celne strzały. Po jednym z nich zdobyła gola i wywiozła trzy punkty. My potrzebujemy dużo sytuacji, aby zdobyć gola. Poza tym jak zdobywamy jedną czy nawet dwie bramki, to się okazuje za mało, aby zdobyć trzy punkty – ubolewa Ojrzyński. To właśnie brak skuteczności i kameleonowa forma, jaką jego drużyna jest w stanie zaprezentować podczas jednego meczu są na tę chwilę największą piętą Achillesa ekipy z Mielca. Dziś musi ona postawić wszystko na jedną kartę. W przypadku zwycięstwa, będzie mieć na koncie 19 pkt i o jedno „oczko” wyprzedzi Podbeskidzie. W razie porażki, PGE Stal na dobre pogrąży się na dnie tabeli i jedną nogą praktycznie będzie już w Fortuna 1. Lidze. Mimo trudnej sytuacji, Leszek Ojrzyński raczej nie musi się obawiać o swoją posadę. Jak sam podkreślił podczas piątkowej konferencji prasowej, mogłaby być ona zagrożona w momencie, gdyby dzisiejszy mecz był decydującym spotkaniem o utrzymanie się i zakończył się porażką jego zespołu. A jak doskonale wiadomo, do końca sezonu – nie licząc meczu z Podbeskidziem – PGE Stali pozostało jeszcze do rozegrania 9 spotkań.
Bielszczanie, którzy ostatnio nieco stracili impet z początku rundy rewanżowej (3 remisy w 4 ostatnich meczach), na wyjazdach prezentują się w tym sezonie słabo (bilans 0-3-6 jest najgorszym w całej lidze). W niczym nie zmienia to faktu, że do Mielca przyjadą po komplet punktów. – Dziś zagrają dwie drużyny bezpośrednio zaangażowane w walkę o utrzymanie. Może w końcowym rozrachunku liczyć się będzie bilans bezpośrednich spotkań i to jest dla nas istotne – mówi Robert Kasperczyk, szkoleniowiec Podbeskidzia, które pierwszy mecz z PGE Stalą wygrało 1-0. Opiekun „Górali”, podobnie jak Leszek Ojrzyński uważa, że dzisiejsze spotkanie – mimo, że bardzo ważne – o niczym jeszcze ostatecznie nie przesądzi. – To bardzo ważny mecz, ale pierwszy z ważnych – przekonuje. W ostatnim czasie bielszczanie zmagali się z wirusem SARS-CoV-2, którym zakażonych było 6 członków zespołu. Jak jednak poinformował Kasperczyk, pod koniec ubiegłego tygodnia sytuacja zdrowotna była opanowana w 95 procentach.
mj
PGE STAL – PODBESKIDZIE
poniedziaŁek, godz. 18
(transmisja Canal+ Sport)W innych meczach: Cracovia – Śląsk Wrocław 1-1, Górnik Zabrze – Zagłębie Lubin 2-0, Jagiellonia Białystok – Pogoń Szczecin 0-1, Lechia Gdańsk – Wisła Kraków 2-0, Legia Warszawa – Warta Poznań 3-2, Wisła Płock – Raków Częstochowa 2-2, Lech Poznań – Piast Gliwice zakończył się po zamknięciu numeru.
1. Legia 21 45 37-22
2. Pogoń 21 38 25-13
3. Raków 21 36 32-22
4. Lechia 21 33 29-24
5. Górnik 21 31 25-22
6. Zagłębie 21 29 26-24
7. Śląsk 21 29 25-22
8. Lech 20 28 28-25
9. Piast 20 27 26-23
10. Warta 21 26 22-25
11. Wisła K. 21 25 30-28
12. Jagiellonia 21 25 26-33
13. Wisła P. 21 24 27-34
14. Cracovia 21 20 22-25
15. Podbeskidzie 20 18 20-44
16. PGE Stal 20 16 21-25Cracovia została ukarana odjęciem 5 pkt za przewinienie korupcji.


