
RZESZÓW. – Tereny wewnątrzosiedlowe powinny być zielone. Nie można odbierać tego mieszkańcom! – mówił Robert Kultys, radny PiS.
– Podjęcie uchwały oznacza eliminację budowy aquaparku w Rzeszowie (w parku Sybiraków – przyp. red.) na długie lata. Skoro znalazł się inwestor, to skorzystajmy z tego – mówił na sesji Rady Miasta, Marcin Deręgowski, radny PO. Innego zdania byli urzędnicy miejscy. – Uchwała nic nie zmieni – komentował dyrektor jednego z wydziałów Urzędu Miasta Rzeszowa. – Tylko brak zgody radnych na sprzedaż lub wydzierżawienie działki może cokolwiek dać.
We wtorek na sesji radni apelowali o przyśpieszenie prac nad Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego terenów na os. Gen. Andersa w Rzeszowie. Projekt w tej sprawie, na wniosek i prośbę mieszkańców osiedla opracował Robert Kultys, radny PiS. Zgodnie z nim, miały zostać zablokowane wszelkie działania zmierzające do zabudowy zielonych terenów parku Sybiraków.
Potrzebne konsultacje
– To nie oznacza sprzeciwu wobec budowy aquaparku i innych kubaturowych inwestycji – tłumaczył radny. – W poprzednich latach była koncepcja uczczenia pamięci Sybiraków w parku, był już nawet projekt, ale nic więcej nie zrobiono w tym kierunku. Zdaniem Roberta Kultysa, duża grupa protestujących mieszkańców osiedla boi się zniszczenia jedynego zielonego miejsca na osiedlu.
– Inwestycja nie zabierze w znacznej części terenów – bronił koncepcji Grzegorz Budzik, radny SLD. – Nie jest prawdą, że znaczna część mieszkańców chce inwestycję zablokować. Może trzeba przeprowadzić konsultacje społeczne, bo nikt nie wie, ile osób na osiedlu jest za, a ile przeciw – zaproponował.
To nic nie da
Gorąca dyskusja podzieliła radnych, ale koniec końców większością głosów udało się przyjąć uchwałę. Zdaniem urzędników miejskich, nie ma jednak co się łudzić, że ona cokolwiek zmieni.
– Uchwała przedstawia prezydentowi kierunki działania, ale nie koniecznie musi się on do nich dostosować, bo ma charakter intencyjny – mówił. Jedynym sposobem na zablokowanie zabudowy parku Sybiraków będzie niewyrażenie zgody radnych na sprzedaż bądź wydzierżawienie działek, które w całości należą do miasta.
***
Przeprowadzenie referendum albo przynajmniej konsultacji społecznych (ale nie takich jak w kwietniu), mogłoby dać urzędnikom i inwestorom rzetelną odpowiedź na pytanie, czy mieszkańcy osiedla chcą u siebie aquaparku. Wystarczy tylko chcieć.
Ewelina Nawrot



10 Responses to "Uchwała miała zablokować budowę aquaparku"