Uczniowie śmiecą petami

Uczniowie Zespołu Szkół Technicznych przy ul. Matuszczaka zaśmiecają petami chodniki i okolice prywatnych posesji. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Dyrekcja szkoły i nauczyciele walczą z problemem zanieczyszczania okolic domów, ale nie przynosi to spodziewanego rezultatu.

– Setki petów, zabrudzone chodniki i trawa. Tak wyglądają okolice naszych domów – mówią mieszkańcy ulicy Matuszczaka, sąsiadujący z Zespołem Szkól Technicznych w Rzeszowie. – Uczniowie pobliskiej szkoły palą papierosy, rozrzucają je na naszych prywatnych posesjach, charczą i opluwają chodnik. Interweniowałam w tej sprawie u dyrekcji szkoły, ale nic się nie zmieniło.

Nasza Czytelniczka, która zgłosiła tę sprawę, podkreśla, że mieszka w pobliżu szkoły od kilkudziesięciu lat, ale dopiero od trzech lat obok jej domu są rozrzucane pety. Zdarza się, że puszki po napojach energetycznych są umieszczane w siatce ogradzającej posesje. Mieszkańcy narzekają nie tylko na pety, ale też na brak kultury uczniów. Plują na chodniki i mieszkańcy obawiają się nawet stawiać na nich siatki z zakupami.

Mieszkańcy mówią, że dwa razy w miesiącu służby miejskie czyszczą chodniki. Ale to za mało, bo pięć dni w tygodniu uczniowie na każdej przerwie śmiecą. Petów jest więc coraz więcej. Czy możliwe jest wyeliminowanie tego problemu i uświadomienie uczniom, że w miejscu publicznym jest zakaz palenia? Jak na razie wysiłki dyrekcji szkoły nie przynoszą rezultatu. Jednak nauczyciele, wychowawcy, pedagodzy i sami rodzice podjęli walkę o to, żeby skończyła się gehenna mieszkańców sąsiadujących ze szkołą.

– Robimy wszystko, co możliwe, żeby młodzież z naszej szkoły przestała śmiecić przy sąsiadujących ze szkołą domach. Tak jak teraz jeszcze nigdy nie było – mówi Edyta Niemiec, dyrektor Zespołu Szkól Technicznych w Rzeszowie. – Rozmawiamy o tym problemie podczas lekcji wychowawczych, spotykamy się z rodzicami, zgłaszamy sprawę policji i straży miejskiej. Policjanci nakładają mandaty na naszych uczniów, którzy zaśmiecają chodniki i trawniki przy domach. Podczas przerw nauczyciele mają dyżury i upominają młodzież, która nie stosuje się do zakazu palenia. Wprowadziłam też karę na tych, którzy śmiecą. Mają obowiązek posprzątania po sobie. Niestety, nawet jak posprzątają, to i tak za jakiś czas inni znów rozrzucają niedopałki. 

Mariusz Andres

32 Responses to "Uczniowie śmiecą petami"

Leave a Reply

Your email address will not be published.